Starsze wiadomości ze strony     www.wojtar.eu


2007   2008   2009   2010   2011

Cały 2006



  7.01.2006
Ilustracja
Oj strasznie zimno! To chyba najzimniejszy styczeń od niepamiętnych czasów. A mnie się zebrało na wycieczki! Co widziałem, to sami zobaczcie.
  3.05.2006
Ilustracja
Wolny dzień i niepewna pogoda. Cóż robić? Np. zrobić kółko po okolicy. I tak powstała pierwsza leśna wędrówka. A oglądamy to tutaj.
  2.06.2006
Ilustracja
Z okazji "Dni Tarnowa", oraz 150-lecia istnienia kolei w Tarnowie, zorganizowano przyjazd pociągu "retro", występy na dworcu, a także przejazd tymże pociągiem, na trasie Tarnów - Tuchów. O tym wszystkim, możecie poczytać w tym linku.
25.06.2006
Ilustracja
W tym dniu, odbył się koncert zespołu ARKA NOEGO, a wieczorem 2TM2,3.
25.06.2006
Ilustracja
W tym dniu, odbył się koncert zespołu ARKA NOEGO, a wieczorem 2 TM 2,3.
12.08.2006
Ilustracja
Ech... Znowu ktoś nie dopatrzył i dzisiaj, odbyła się impreza lotnicza, (już 2), na lotnisku, w naszym pięknym mieście. Oczywiście informacje, na ostatnią chwilę. Jest jednak kilka fotek.
13.08.2006
Ilustracja
A po lotniczej imprezie, najlepiej pojechać gdzieś. Na ten przykład, malutka wyprawa do Krościenka i Szczawnicy. Ozywiście przez Łącko. A tutaj, niewielka relacja z tego wyjazdu.
20.08.2006
Ilustracja
Kończące się wakacje, są okazją, do zrobienia ostatniej rundy honorowej, przez kochaną górę "Marcinkę", stałą trasą, od Skrzyszowa do Zawady. Ech... Tutaj powiedziane wszystko w tym temacie.
24.09.2006
Ilustracja
Odwiedziłem sobie zalew w Podlesiu Dębowym. Bo, to już jesień i jakoś tak... Smutno. Zalew? Raczej bajorko. Ale niech tam sobie będzie zalew.
19.12.2006




Wiem. Nic się nie dzieje. Niestety, zbieram na nowy aparat fotograficzny. Stary padł na amen. A ponieważ nie mogę prowadzić, swego rodzaju "kroniki", to i strona stoi. Postaram się coś zrobić w tej sprawie.
25.12.2006
Ilustracja
Zbliża się koniec roku, więc czas na podsumowanie. Znajdziecie je np. tutaj.
31.12.2006
Ilustracja
I tak mamy koniec roku. A ponieważ, kupiłem nowy aparat, to czas najwyższy było go wypróbować. Te próby znajdziecie tutaj.







Cały 2007



  1.01.2007
Ilustracja
A myślałem, że już nic dzisiaj nie napiszę, a tu proszę. Godzina 1.00 nowego roku, a mnie się pisać zachciało. No dobra. Kilka fajerwerków z rynku możemy sobie zobaczyć.
14.01.2007
Ilustracja
Oto jest sobie niedziela. A ja, poszedłem na spacerek. Wiatr wiał bardzo silnie, a ja walczyłem z nim dzielnie. Zobaczyć to można tutaj.
28.01.2007
Ilustracja
I kolejna niedziela, więc wybrałem się na malutką przechadzkę, po naszym jakże wspaniałym mieście. Kilka fotek jak zwykle upchałem w podanym linku.
11.02.2007
Ilustracja
Pojechałem sobie dzisiaj, do Ciężkowic. Bo miałem napad na robienie zdjęć. To taka wena twórcza, co to każe ludziom dziwne rzeczy robić. Zresztą zerknijcie tutaj.
25.02.2007
Ilustracja
Nieco nieudaną wycieczkę do Jamnej, przedstawiam w dalszej części mej produkcji. Ciężkie jest życie reportera.
11.03.2007
Ilustracja
Właśnie jestem po chorobie. Tak, dopadła mnie grypa. Najgorsze jest to, że całkiem nie wyszedłem z tego, a zachciało mi się jechać do Jamnej. I prawie mi się udała ta sztuka, gdyby nie awaria mojego kochanego pojazdu. Ale co tam. I tak pojadę tam. Tym razem, pojadę tam albo rowerem, albo skuterem.
25.03.2007
Ilustracja
Tak, tak. Oczy was nie mylą. Sezon rowerowy zaczął się na dobre. Było ciepło (ok. 20°C), więc postanowiłem zobaczyć, czy ta wiosna nadeszła, czy też dopiero nadejdzie. I muszę stwierdzić że idzie. Wolno, ale jednak idzie. Kilka fotek z tej wyprawy, możecie zobaczyć tutaj.
15.04.2007
Ilustracja
No, dawno niczego nie dodawałem. Trzeba to zmienić jak najszybciej. Więc do dzieła. Tutaj nieco opisałem, gdzie byłem.
30.04.2007
Ilustracja
Kiedyś była tu strona o górze św Marcina. Czyli popularnej "Marcince". Niestety musiałem ją zlikwidować. Wszystkie wyprawy znalazły swoje miejsce gdzieś na tych stronach. Pierwsza... No dobra, sami sprawdźcie.
19.05.2007
Ilustracja
Noc Muzeów, to otwarte bramy muzeów w całej Polsce. Tarnów też otworzył, więc i ja, zabrałem się na tę imprezę. Ale sami popatrzcie co to było.
27.05.2007
Ilustracja
Upał, deszcze niespokojne i takie różne czynniki, wpływają dalece na osobowość człeka. No i na mnie, wpłynęły. Coś mi wpadło do głowy i teraz powoduje dziwne odgłosy. Jak nią potrząsnąć... Eeee... co ja gadam. Chciałem pomówić o ostatniej podróży. Mianowicie, rundzie honorowej, Krynica, Piwniczna i takie tam. Ale dosyć gadania! Sami popatrzcie co tu nabazgrałem.
  9.06.2007
Ilustracja
To jest zwariowany dzień. Zachciało mi się zrobić kolejna rundę honorową przez Marcinkę i Kruk. A wszystko z dużymi zdjęciami. Właściwie to co tu pisać. Zapraszam do oglądania tego co przygotowałem.
23.06.2007
Ilustracja
To dzień zwiedzania Krakowa. A właściwie, to 22-23.06.2007. Jednak pierwszego dnia nie zabrałem aparatu. Drugiego pamiętałem o nim, jednak w godzinach rannych padał deszcz, więc nie robiłem tylu zdjęć jak zwykle. Ale i tak zapraszam do zobaczenia tych, które przygotowałem.
23.06.2007
Ilustracja
To nie jest pomyłka. Gdyż tego samego dnia, po przyjeździe z Krakowa, udałem się na zlot, a raczej przyjazd "garbusów" na Rynek Tarnowa. A do krótkiej relacji, zapraszam w tym temacie.
24.06.2007
Ilustracja
Następnego dnia miały miejsce dwie imprezy. Jedna w miejscowości Stróże i rajd terenówek po tamtejszych lasach, oraz piknik w Zakliczynie. Zapraszam więc na oglądanięcie króciutkiej relacji z tych imprez.
29.06.2007
Ilustracja
Suplement do strony okienko wyżej. Czyli, znowu byłem w Krakowie. No tak wypadło. Wiem że nie ma co pokazywać, ale ja chcę... Ja chcę... eeeee... bbbuuuu...
15.07.2007
Ilustracja
Dzisiaj, to chyba słońce mści się na nas, za to wszystko co robimy z naszą ziemią. No, ale popatrzcie sobie na te zdjątka.
urlop 2007
Ilustracja
Jestem na urlopie i niedostępny. Ot co. A relacje z tegoż, będą sukcesywnie pojawiać się tutaj.
13.08.2007




I jak zawsze! Wszystko co dobre, szybko się kończy. Kurcze! Wakacje się kończą! A, idę na jakie znieczulenie, bo nie wysiedzę!
26.08.2007
Ilustracja
Ostatnia niedziela wakacji, to i trzeba odwiedzić najbliższe miejsca, czyli pokrążyć po okolicach.
12.09.2007





Właściwie to nie ma o czym pisać. Wakacje bezpowrotnie przeminęły, zimno i ciągle pada deszcz. To co tu pokazywać. Coraz smutniej się robi. Ech...
16.09.2007
Ilustracja
Skoro padało, to nie było czego pokazywać. Ale na szczęście wraca do nas ostatek lata. Więc wybrałem się na małą wycieczkę. Tym razem, zwiedzamy ruiny zamku Leliwitów w Melsztynie. Zapraszam.
22_23.09.2007
Ilustracja
Piękna, słoneczna pogoda, wyrwała mnie z domowych pieleszy, by uganiać się na rowerze po okolicy. W tym wątku znajdziecie relację.
30.09.2007
Ilustracja
Ostatni dzień września, a do tego podobnie jak poprzednio, przepiękna, ciepła pogoda, wyrwała mnie z domowych pieleszy, aby pojechać do Bochni... znaczy się do Jamnej... znaczy się, rowerem do Trzemesnej i okolic Tuchowa. Niestety, nie obyło się bez przygód. A co tam pisać dalej. Sami o tym poczytajcie.
11-17.10.2007
Ilustracja
To dwa dni, w których byłem z wizytą w Jurasówce. Jest to miejsce gdzie znajduje sie zjazd narciarski. Przebywałem wprawdzie służbowo, ale nie przeszkadzało mi to w zrobieniu kilku fotek. Wszystkie przedstawiam w dalszej odsłonie.
28.10.2007
Ilustracja
Jesienne zwiedzanie lasów i innych takich miejsc. Jesień wprawdzie jest piękna, ale podczas jazdy autem, nie chce się wysiadać. To i relacja jakaś specjalna nie jest.
18.11.2007
Ilustracja
Jak już niczego nie dodawałem, to teraz chyba oszalałem. He, he. Wystarczyły dwa dni i co... "Nafociłem" że sam się połapać w tym nie mogę. Tu macie zimę w listopadzie na ulicach Tarnowa. A oglądajcie! Ot co.
29.12.2007
Ilustracja
Tak kochani. To już prawie koniec 2007 roku. Dlatego zapraszam do obejrzenia kilku niepublikowanych fotografii, jako podsumowania. Oczywistym jest, że także w nowym roku, spotkamy się tu, na łamach tej strony.
31.12.2007
Ilustracja
Jakby to powiedzieć. Ostatni dzień 2007 roku, to... Ostatni dzień! Poszedłem więc zobaczyć, co też słychać na mieście. A że niewiele, to i relacja będzie krótka. Wszystko w tym temacie umieściłem tutaj. Można sobie zobaczyć.
     







Cały 2008



  3.02.2008
Ilustracja
Niema co. Jest ciepło, więc idziemy na spacer. Niestety z braku koncepcji, gdzie można podreptać, no to poszedłem na ruiny zamku.
24.02.2008
Ilustracja
Spacerować mi się zachciało. He, he... Ale pogoda taka, że grzechem było by nie zrobić tego. A więc, komu w drogę, temu... kij na drogę...
30.03.2008
Ilustracja
Wreszcie pierwsze kilometry na rowerku w 2008 roku. Siedzenie w domu jest strasznie stresujące. Czas więc zobaczyć, co i jak wygląda po zimie, kiedy to nie miałem sposobności zobaczyć tych zmian. Co oznacza, zimowe lenistwo. No ale kilka fotek tu będzie.
24.04.2008
Ilustracja
Pojechałem rowerkiem, aby poszukać wiosny. I oczywiście zobaczyć, jak budzi się przyroda do życia. To co zobaczyłem jest bardzo ciekawe.
26.04.2008
Ilustracja
Znowu rower poszedł w ruch. Tym razem postanowiłem pojechać na Komorów, czyli tam, gdzie powinno być najlepiej widać wiosnę. I nie zawiodłem się. Co można zobaczyć tutaj.
27.04.2008
Ilustracja
To pierwsza daleka podróż. Tym razem samochodem, ale to oznacza tylko jedno. Sezon podróżniczy rozpoczęty. Na pierwszy ogień poszedł Czchów. Ma tę niezaprzeczalną zaletę, że jest w jego obrębie, baszta. Szkoda że zamku jakiegoś nie ma. Ale i tak widoki były piękne, co nie omieszkałem zaprezentować.
18.05.2008
Ilustracja
Pierwsze Tarnowskie Święto Gulaszu. Fajna byłaby impreza, gdyby nie deszcz na koniec. Kilka fotek, znajdziemy w tym linku.
30_31.05.2008
Ilustracja
Dwa dni w jednym. Tak musi być, aby nadrobić straty, spowodowane tym co wydarzyło się po 1 czerwca. Ale o tym będzie wyżej. Tu mamy kolejny popis braku informacji, na temat mającej odbyć się imprezy. Mam tylko nadzieję, że skoro Tarnów jest "perłą" małopolski, to zacznie lepiej informować swoich mieszkańców, o tym co ma się wydarzyć w ich mieście. Gdyby nie przypadek to nie wiedział bym o tym.
  1.06.2008
Ilustracja
Dzień dziecka to szczególna okazja, by zrobić kilka fotek naszym milusińskim. Tak też uczyniłem. Wszędzie gdzie słychać było krzyki, tam i byłem ja. Popatrzmy na te szaleństwa.
  1.06.2008
Ilustracja
Na koniec chciałem zobaczyć jakie imprezy przygotowano na górze św. Marcina, więc się tam udałem. Szkoda było jechać.
  2.06.2008
Ilustracja
Poniedziałek. Nadal piękna pogoda sprzyja przejażdżkom rowerowym. Wiadomo, nie mogłem czekać. I to tu zrodziła się myśl, aby zamknąć tę stronę. Kilka osób jednak twierdzi że byłby to błąd. Może i racja? Póki co pojechałem nad Dunajec do Ostrowa. Jest tu zaledwie 8 fotek. Mimo wszystko zapraszam.
22.06.2008
Ilustracja
Wreszcie mam zamiar dojechać do Jamnej. Tym razem jednak, w ręku przewodnik, na niebie słoneczko, rowerek i w drogę. Nie było łatwo. Problemów cała masa, suchoty i inne takie, spowodowały że... No, nie będę tu wszystkiego opowiadał. Za to, zapraszam tutaj.
29.06.2008
Ilustracja
Dzisiaj, popędziłem do Stróż, aby pobyć w otoczeniu wielkich samochodów ciężarowych, które zapragnęły pościgać się po górach. Miałem nadzieję, że impreza będzie nieco lepsza, jak ta zeszłoroczna. Ale było tak jak zawsze, czyli inaczej. Zapraszam do obejrzenia tych wypocin w tym temacie.
  6.07.2008
Ilustracja
Coroczny odpust w Tuchowie, jest okazją aby pojechać i nieco przemyśleć wiele spraw. Nie inaczej jest i tego roku. A ten jak do tej pory obfitował w wiele... Zresztą popatrzcie tutaj. Krótka to relacja, ale polecam ostatnie zdjęcia.
13.07.2008
Ilustracja
Z nudów pojechałem do Ciężkowic, aby później trafić do Melsztyna. Nie wiem jakim cudem, ale nie zauważyłem innych, ciekawych widoków poprzednim razem. Natychmiast naprawiam ten błąd, tutaj. Zapraszam.
20.07.2008
Ilustracja
Zachciało mi się pokazywać zamki i baszty. No to właśnie dzisiaj, wsiadłem do mej szalonej maszyny i odwiedziłem kolejno, basztę w Czchowie, zamek w Tropsztynie i ruiny na Marcince koło Tarnowa.
25.07.2008
Ilustracja
Po ulewnych deszczach, postanowiłem pojechać do Ostrowa na most, zobaczyć jak tam wygląda Dunajec. Niewiele brakowało, a woda byłaby zalała boiska. Popatrzcie sobie sami.
27.07.2008
Ilustracja
Odwiedzamy sobie kilka ciekawych miejsc. Bo jak zawsze, napadło mnie, żeby pojechać gdzieś. A tak konkretnie, to odwiedzić zamek. No a raczej ruiny zamku. Więc co będę tu bazgrał. Tutaj jest wszystko.
  3.08.2008
Ilustracja
Przypomniałem sobie po ostatnich ulewach, że jestem zainteresowany zobaczeniem, huczącego wodospadu w Skamieniałym Mieście. I pojechałem go zobaczyć. Przy okazji odwiedzając Zakliczyn, na mprezie, z okazji drugiej tury rajdu ciężarowych aut. A wszystko, tradycyjnie jest opisane w tej piasninie.
  7.08.2008
Ilustracja
Zachciało mi się podróżowania, no to się doczekałem. Dzisiaj odbyłem 240 km wycieczkę po bliższych i dalszych okolicach. Ze szczególnym uwzględnieniem miasta Bobowa. I jak zawsze zapraszam do obejrzenia relacji.
10.08.2008
Ilustracja
Czas wakacji kończy się bezpowrotnie. Czas w takim razie pokazać ostatnie dwa zamki nad brzegami Dunajca. Czyli Niedzica oraz Czorsztyn. Tak więc wygląda na to, że pokazałem wszystkie zamki na zlaku kupieckim, prowadzącym wzdłuż rzeki Dunajec. Reszta jest tutaj.
17.08.2008
Ilustracja
Ponownie pojechałem do Kalwarii Zebrzydowskiej, zobaczyć zniszczenia po zeszłorocznej wichurze, która nawiedziła dróżki. Ale już nie widać za bardzo tych zniszczeń. Wszystko jak zawsze jest tutaj opisane.
21.08.2008
Ilustracja
Wprawdzie to czwartek, ale słońce świeciło bardzo intensywnie, więc po niedawnych ulewach, czas pojchać gdzieś za miasto. Wybór padł na rezerwat "DEBRZA". Nie ma co trzeba tam pojechać i zobaczyć. Więc na rower i jedziemy.
23.08.2008
Ilustracja
Cieszcie się i radujcie! Bo wreszcie, udało mi się dojechać do Jamnej! Za 6 miesięcy byłaby 2 rocznica moich wysiłków. A tak, to już mam wstępne rozeznanie. Prawie cała relacyjka, standardowo jest w tym miejscu. I tak trzeba będzie pojechać tam, jeszcze raz.
24.08.2008
Ilustracja
Mistrzostwa Polski Polish Quarter Horse Association, to zawody konne w stylu western. Nie mogło mnie tam zabraknąć. Chociaż o mały włosek, a byłbym nie pojechał. Na szczęcie coś nie podkusiło, więc i relacyjka jest jak zawsze napisana szybko.
31.08.2008
Ilustracja
Znowu pogoda, do tego piękna, wyciągnęła mnie z domu, żeby pojeździć po okolicy. I tak pojechałem w ostatnim dniu wakacji na ruiny zamku w Rytrze, do Starego Sącza, Tropsztyna, Tropia i... Do domu. Nieco więcej nabazgrałem o tym, w podanym linku.
  7.09.2008
Ilustracja
Niedziela była piękna. Nie siedziałem zatem w domu, a wyruszyłem pokazać, kolejne miejsce w naszym jakże pięknym kraju. Jest tu sporo do oglądania. Więc nie przeszkadzam zbędnym pisaniem i zapraszam do lektury.
12.10.2008
Ilustracja
Przyszedł czas, aby pojechać rowerem na ostatnią wycieczkę. I tak zrobiłem. Trasa prosta. Miała w założeniu pokazać jesień. A okazało się, że to była standardowa runda honorowa, po Marcince. Było bardzo ciepło i miło. Jak zawsze, opis znajdziemy tutaj.
26.10.2008
Ilustracja
Zimno do domu daleko... No znaczy się, jestem właśnie w domu i wybieram się na mały wypadzik poza granice miasta. Co z tego wyszło, opisałem mozolnie. Życzę miłych wrażeń.
  9.11.2008
Ilustracja
Jesienna aura, za nic w świecie nie daje motywacji do jakichkolwiek wędrówek. Człowiek to jednak przewrotne stworzonko, a do tego uparte. I właśnie ubzdurałem sobie, że pomimo niechęci, póję gdzieś i pokażę coś. To właśnie oglądać można w przygotowanym materiale.
14.12.2008
Ilustracja
Zima nastała w pełni, ale na ulucach jej nie widać. Na rower za zimno, więc postanowiłem poruszać się własnym środkiem lokomocji, czyli piechotą. A wszystko w nieco długim tekście, znaleść można tutaj. Na obejżenie, no i cztyanie jak zawsze, zapraszam.
31.12.2008
Ilustracja
Nie ma co się czaić. Koniec roku i tradycyjne podsumowanie musi być. No właśnie. Proszę popatrzeć samemu.







Cały 2009



18.01.2009
Ilustracja
Śnieg, zawieruchy i inne zjawiska meteo, które to dotknęły nas ostatnio, zaowocowały pieszą wyprawą, na naszą ukochaną górę św. Marcina. I chociaż tekst ten piszę dużo później, to zapraszam na oglądanie... Śniegu. Tak śniegu, bo już niedługo, zapewne będzie wspomnieniem takie zjawisko. Niedługo zresztą, będzie nowa wyprawa. W jeszcze większym śniegu.
25.01.2009
Ilustracja
Zrezygnowany z dalszego prowadzenia tej strony, a nie mając co ze sobą począć, poszedłem się przespacerować. Efektem czego jest te parę obrazków zamieszczonych tutaj.
14.02.2009
Ilustracja
Tak się złożyło, że nasze ukochane miasto, nawiedził... śnieg. Tak, tak. Taki biały sypiący się z nieba, żeby ludziom dokuczyć. A ja, reporterskim natchnieniem, poszedłem zobaczyć tego efekty. Jak zawsze znajdziecie je tutaj.
15.02.2009
Ilustracja
Tuż po całonocnym sypaniu śniegu, wybrałem się na malutki rekonesans. Trasa wiodła standardowo. Gumniska oraz Marcinka. A wszystko w tym temacie jest pokazane w tym linku.
15.03.2009
Ilustracja
Miała być wycieczka do miejscowości, której nazwę przekręciłem w jednej z publikowanych już relacji. Niestety, ale jakoś tak wyszło, że wylądowałem... A właściwie to poczytajcie sobie o tym jak zawsze tutaj.
21.03.2009
Ilustracja
Dziś odbyły się uroczystości związane z gen. Józefem Bemem. Naszym krajanem. Niestety relacja będzie bardzo krótka. Nie jest to wynikiem mojego lenistwa, lecz... Jak przeczytacie, to się dowiecie.
  2.04.2009
Ilustracja
Nareszcie zrobiło się na tyle ciepło, przynajmniej do słońca, że spokojnie można było pojechać w pierwszą, tegoroczną 10 km podróż rowerem. Zaledwie kilka zdjęć, znajdziecie jak zawsze tutaj. Zapraszam.
  5.04.2009
Ilustracja
Spoglądam na kalendarz i czytam: Niedziela Palmowa. I cóż by tu robić? Wedy to, przypomniała mi się Kalwaria Zebrzydowska, w której co roku odbywa się przedstawienie, o wydarzeniach z przed 2000 lat. Nie mogąc zobaczyć wszystkiego, a chciałbym, postanowiłem zobaczyć fragment. Reszty dowiesz się zaglądając dalej.
  9.04.2009
Ilustracja
I znowu pojechałem, w znane już miejsce, zwane Piaskówka. Następują tam znaczące zmiany. Tylko jeden element nie za bardzo tam pasuje. Wszystko jak zawsze jest dowiemy się klikając link.
12.04.2009
Ilustracja
Piękna pogoda, w tę świąteczną niedzielę, spowodowała we mnie ogromną tęsknotę za podróżami. No to sobie wymyśliłem, że pojadę do Lipnicy Murowanej zobaczyć palmy. Lecz na tym się nie skończyło. Reszta jest jak zawsze, do zobaczenia gdy wejdziemy dalej.
19.04.2009
Ilustracja
Teraz to mi dopiero odbiło. Postanowiłem, że będę częściej chodził górskimi szlakami. Aby się przekonać jak to wygląda dzisiaj, postanowiłem zrobić zwiad. Czego dokonałem, można zobaczyć jak zawsze zaglądając głębiej.
25.04.2009
Ilustracja
Aby zakończyć temat przebudowy trzech skrzyżowań i kilku dróg, wybrałem się na krótki spacerek po ulicach miasta. A że było mi mało chodzenia, to pojechałem w trasę. Resztę opisuję jak zawsze.
26.04.2009
Ilustracja
Przez przypadek, trafiłem na stronę dotyczącą zamków w Polsce. W jednej z zakładek, opisany był najwyżej położony, zamek w Polsce, a właściwie to jego ruinyo ruiny. Mowa o zamku w Pieninach. Nie mogłem tego tak pozostawić. Efekty zdobywania jego murów opisałem w dalszej części.
  3.05.2009
Ilustracja
Nadal utrzymująca się piękna pogoda, nie była w stanie zatrzymać mnie w domu. A ponieważ słowo się rzekło, to trzeba je dotrzymać. I w ten oto sposób, ponownie wysiadamy w... Pieninach. A w dalszej części opisałem wszystko po kolei.
  9.05.2009
Ilustracja
Nadarzyła się taka okazja, by pojechać do Przemyśla. Nigdy tam nie byłem, to i zbyt wiele się nie zastanawiałem. I przyznać to muszę, że wycieczki nie żałuję. I pojadę tam raz jeszcze, by porobić fotek więcej. A tu, fotki z tej wycieczki.
10.05.2009
Ilustracja
Niedziela, piękna pogoda. Gdzie by tu pojechać. Przeszukując mapę, przez swoje niezdarstwo, wypadło, że będzie to Sucha Góra, położona między Tarnowem a Tuchowem. Co tu pisać więcej. Jak zawsze, tutaj opis i fotki z tej wycieczki.
17.05.2009
Ilustracja
Nie ma co się rozpisywać. Pojechałem w znane mi miejsca, by przetestować sprzęt. Wszystko jak zawsze opisane jest tutaj.
24.05.2009
Ilustracja
Troszeczkę krótka relacja, z dnia pełnego niespodziewanych zwrotów. No może troszeczkę przesadzam. Ale co mi tam. Wszystko jest tutaj opisane.
  6.06.2009
Ilustracja
Dzisiaj, miała miejsce nudna, ale też i ciekawa wycieczka. Niemożliwe? A jednak! Wszystko dla tego, że co ciekawsze miejsca pokazałem. Więc jazda rowerem, zaczyna mi się nudzić. Przypadkowo trafiłem na pewne miejsce...
14.06.2009
Ilustracja
Przepiękna pogoda, która nastała nam po deszczach, oraz zakończona fiaskiem, próba działania nowych map w nawigacji GPS, spowodowała małą nerwowość u mnie. No tak. Jak opowiem to tutaj nikt nie zaglądnie. Ja zapraszam.
28.06.2009
Ilustracja
Ostatnio na Tarnów spadło sporo deszczu. Było tego tyle, że wylał nawet taki strumyk, jak Wątok. Wszystko to znajdziecie w tym temacie. Są to obrazy po opadnięciu wody. Oczywiście, jest też kilka innych miejsc.
29.06.2009



Ponieważ ludzie maile piszą, za co wszystkim serdecznie DZIĘKUJĘ, postanowiłem odpowiedzieć na kilka powtarzających się uwag, zbiorowo.
  9.07.2009
Ilustracja
Wybrałem się na rowerze, w trasę po mieście. I tak prawdę powiedziawszy, wyszło coś, co jest tutaj. Nie mam pojęcia, po co ja to skleciłem.
13.07.2009
Ilustracja
Trzeba koniecznie gdzieś pojechać. I pojechałem gdzie? Ano tutaj. Wiem że to żadna rewelacja, ale zapraszam.
14.07.2009
Ilustracja
Tym razem udajemy się, nad Dunajec. Do miejsca, gdzie rzeka Biała, kończy swój bieg. A to wszystko znajdziecie w krótkiej relacji.
22.07.2009
Ilustracja
Upalna pogoda po ostatnich deszczach, każdego wyciągnie z domu. Nawet, mnie. Znowuż błąkając się po mieście, dostrzegłem południowy stok Marcinki. I postanowiłem go pokazać. Cóż się tam działo, to szkoda odpowiadać, bo wszystko jest dokładnie opisane.
  2.08.2009
Ilustracja
Nareszcie doczekałem się urlopu. I mam nadzieję, że pogoda dopisze, a ja spełnię swoje plany, które od dawna próbuję zrealizować. Na początek, odwiedzam Nowy Wiśnicz. A właściwie to zamek. Zamiast gadać, zapraszam do lektury mych dzieł. :)
  7.08.2009
Ilustracja
Obiecywałem, że jeszcze tego roku, pokażę wszystkie szlaki, wiodące na głowny szczyt w Pieninach, czyli Trzy Korony. Przy okazji jeszcze Sokolica, no i wycieczka przełomem Dunajca. W tym temacie, możecie poczytać sobie, jak to wyglądało.
  8.08.2009
Ilustracja
Coś mnie napadło. Tak, bo inaczej nazwać tego nie można. I zamiast tradycyjnie pojechać w góry, pojechałem na północ. Konkretnie to do Pieskowej Skały. Jak zawsze, w tym temacie jest wszystko opisane.
  9.08.2009
Ilustracja
Wreszcie postanowienie z kwietnia zrealizowałem. Czyli, pojechałem do Kalwarii Pacławskiej. Cały dzień chodzenia opisałem w tym wątku. Ależ było wspaniale. Nie da sie tego opisać. Polecam bardzo.
10.08.2009
Ilustracja
Kończący się urlop i niepewna pogoda, sprawiły że nie było sensu, wybierać się daleko w podróż. Nie mając żadnego pomysłu, udałem się zobaczyć jakie zmiany zaszły w Bobowej oraz Tropsztynie. Jak zawsze, w tym temacie jest opis całości. Zapraszam.
15.08.2009
Ilustracja
Oto ostatnia sobota urlopu. Zrobiło się ciepło, więc pojechałem rowerkiem w trasę. A odwiedziłem miejsce, gdzie Wątok wpada do rzeki Biała. Jak zawsze w opisie wycieczki jest wszystko. Zapraszam.
16.08.2009
Ilustracja
A w ostatnią niedzielę urlopu, chciałem zrobić rundę na rowerze, przez między innymi Rychwałd. Pojechać do Siemiechowa i przez Zakliczyn wrócić do domu. Jak to wszystko przebiegało, opisałem tutaj. Zapraszam do oglądania.
30.08.2009
Ilustracja
Dzisiejszego dnia, czyli w ostatnią niedzielę sierpnia, wybrałem się w góry. Tak jest. W Pieniny. Tutaj opisuję wszystko jak było. Zdobytym szczytem jest, najwyższy szczyt Pienin. I szkoda tylko, że to koniec wakacji.
30.08.2009



Tutaj, czyli w tym linku, znajdziecie zdjęcia, zrobione przez mojego kolegę Andrzeja Stasiora, który był moim towarzyszem podróży na szczyt Wysokie Skałki. Zdjęcia robione były aparatem anlogowym. Widać różnicę w jakości.
  6.09.2009
Ilustracja
Przypomniałem sobie, że w Klikowej Jest impreza jeździecka. Nie było mowy by mnie tam przypadkiem zabrakło. No i byłem.
  9.09.2009
Ilustracja
Pojechałem zobaczyć jak budują most Na Wątoku, a potem z braku chęci uprawiania jeździectwa rowerowego, na ruiny zamku w Tarnowcu. A w tym miejscu, opisałem to nieco tylko dokładniej.
20.09.2009
Ilustracja
Doszły mnie wieści, że woda w Dunajcu systematycznie opada i jest na bardzo niskim poziomie. Dlatego postanowiłem sprawdzić to. Wszytko co widziałem, opisałem w tym miejscu. Zapraszam.
27.09.2009
Ilustracja
Piękna i ciepła pogoda nie mogła mnie zatrzymać w domu. Postanowiłem pojechać rowerem. Ta runda liczyła zaledwie 46 km. Nie wiem co mnie podkusiło tak jechać, ale opis tejże wycieczki, powinien wszystko wyjaśnić.
  4.10.2009
Ilustracja
Ostatnie dni to ciągle pada, to znowu ziomb okrutny. Lecz dzisiaj, opisuję wycieczkę do schroniska Brzanka, oraz w pewne miejsce...
31.10.2009
Ilustracja
Jesień. No i chciałem zrobić całą stronę poświęconą jesieni, ale nie wyszło. Wyszło za to, tylko te sześć marnych zdjęć. Szkoda że tego roku jesieni praktycznie nie było.
22.11.2009
Ilustracja
Zapowiadająca się piękna pogoda, ponownie wyrwała mnie z domowych pieleszy, bym podreptał sobie po górach. No i dreptałem. Błoto spore, dużo powalonych drzew, ale za to było ładnie. Można nawet pooglądać sobie fotki.
29.11.2009
Ilustracja
Dzisiejsza wyprawa, ma charakter poznawczy. Dokonałem ją w celu zobaczenia tego, czego nie widziałem. A nie widziałem nigdy w życiu Rezerwatu "Diable Skały". Było pięknie. Chłodno, ale miło. Zresztą, sami popatrzcie.
30.12.2009
Ilustracja
Koniec roku, stał się okazją do podsumowania go w całości. A w skrócie, można powiedzieć... Był zwariowany i zarazem ciekawy. Resztę pisaniny znajdziemy w tekście, gdy wejdziemy dalej.







Cały 2010



  2.01.2010
Ilustracja
Tuż po Sylwestrze, trzeba było się nieco przewietrzyć. Daleko chodzić mi się nie chciało, to podreptałem w okolicach centrum. Ech. Zimno, a do tego nie chce mi się ruszać. Szkoda gadać.
17.01.2010
Ilustracja
W trudzie zabijania zimowej nudy, wymyśliłem, że trzeba pojechać i zobaczyć, jak wyglądają góry w zimie. Wyszła tylko nerwówka. Szkoda gadać.
14.02.2010
Ilustracja
W ostatnim czasie, niebo zasypało nas śniegiem. Ponieważ to zapewne ostatnie podrygi zimy, chciałem pokazać miasto tonące w jego zwałach. O tym wszystkim, można dowiedzieć się, czytając to, co podkreślonym jest. Zapraszam.
21.02.2010
Ilustracja
Nie udało się dotrzeć poprzednio na górę św. Marcina, to udało się teraz. Nie ma się co rozwodzić za bardzo. Jest tylko oglądanie tego, co przygotowałem. A zapewne są to ostatnie widoki śniegu, tej zimy.
21.03.2010
Ilustracja
Długo niczego nie pisałem. Przyszła jednak do nas wiosna, to i naszła mnie ochota na wycieczki. Pojechałem do znanego już miejsca. Ze względu na późną porę wędrówki, nie ma zbyt wielu zdjęć. Za to wiosna, już jest. :)
28.03.2010
Ilustracja
Dziś mamy Niedzielę Palmową. Postanowiłem pokazać to, co dzieje się w Lipnicy Murowanej. Kilka fotek umieściłem. Nie wiem tylko po co.
  4.04.2010
Ilustracja
Piękna pogoda w Niedzielę Wielkanocy, spowodowała, że nabrałem chęci do wędrówek. Przypomniałem sobie o niedawnej wycieczce, gdzie postanowiłem pójść do skały o dziwnej nazwie. No to idziemy.
18.04.2010
Ilustracja
Pomimo smutnych ostatnio dni, postanowiłem pojeździć na rowerze. Wydarzenia ostatniego tygodnia, obchodził będę po swojemu. A tu, relacja z pierwszego tegorocznego wyjazdu rowerem.
25.04.2010
Ilustracja
Nasi "przepowiadacze" pogody, wreszcie dali nam nadzieję. Dzięki temu szybko podjąłem decyzję, aby gdzieś pochodzić sobie. A że dawno nie było niczego o górach. No to bardzo proszę.
23.05.2010
Ilustracja
Dzisiejsza niedzielna pogoda, kompletnie mnie zaskoczyła. Po niespełna miesiącu opadów, wreszcie zaświeciło słońce. Nie ma co. Trzeba gdzieś pojechać na rowerze. A że dopiero co, opuściły nas powodzie, sprawdzimy jak wyglądają obecnie nasze główne rzeki. Tak więc...
30.05.2010
Ilustracja
Znowu mieliśmy ulewy, powodujące powodzie. Szkoda gadać, co też się dzieje w ostatnich dniach. Są to raczej smutne i tragiczne dni dla wielu osób. Dzisiaj jednak, zaświeciło słońce. Postanowiłem pojechać w Gorce. A co z tego wynikło, zobaczyć można wchodząc na obrazek.
  6.06.2010
Ilustracja
Kolejne podejście do tematu chodzenia po górach, spełzł na niczym. Oczywiście wina jest ewidentnie po mojej stronie. Jako inny temat podróży, wybrałem rower i drugą fale powodzi, która przetoczyła się przez nasz region. Wszystko jednak znajduje się w opisie tego, co zastałem dzień, po fali kulminacyjnej. Wiele szkód powstało. Oj wiele.
  8.06.2010
Ilustracja
Budowa autostrady przynosi zmiany. Jedną z nich, jest częściowe zniszczenie Rezerwatu Debrza. Chciałem pokazać to miejsce nieco dokładniej, lecz owady przeszkodziły mi w tej misji. Zapraszam więc do obejrzenia relacji, którą udało mi się spłodzić.
  9.06.2010
Ilustracja
Uciekając od upałów, zupełnie przypadkowo, opisuję na łamach tej strony, koleje zdjęcia z drugiej fali powodziowej. Szkoda, że nie da się wszystkiego pokazać.
13.06.2010
Ilustracja
Na górze św. Marcina, miała miejsce impreza związana z rycerzami i w ogóle z dawnymi czasy. Pojechałem tam, lecz na koniec imprezy. Pomyliły mi się daty. Zapewne wszystko przez ten upał. Niemniej zapraszam do zobaczenia tych kilku zdjęć.
30.06.2010
Ilustracja
Piękna słoneczna pogoda spowodowała, że napadło mnie na górskie chodzenie. Tym razem, wybór padł na Turbacz. Nigdy tam nie byłem, więc trzeba koniecznie zobaczyć nowe tereny. Wszystko pięknie, ładnie, gdyby nie...
13.07.2010
Ilustracja
Od dłuższego czasu chodziło za mną, by wreszcie pojechać w Tatry. No i właśnie dokonałem tego czynu. Co się tak naprawdę wydarzyło, można poczytać klikając w obrazek.
  8.08.2010
Ilustracja
Tak wyszło, że po prawie miesięcznej przerwie, ponownie pojechałem w Tatry. Tym razem, odwiedzimy Dolinę Pięciu Stawów. Po co pisać zbyt wiele, gdy można wszystko zobaczyć. Zapraszam serdecznie.
  9.08.2010
Ilustracja
Strasznie dawno nie było tu żadnych opisów wypraw rowerowych. Najwyższy czas to zmienić. Na rowerze, wybrałem się zregenerować siły, po ostatniej wycieczce w Tatry. Aby dowiedziećsię co z tego wyszło, wystarczy kliknąć w obrazek.
10.08.2010
Ilustracja
Mało było pokazywanych wycieczek rowerowych? Proszę bardzo. Oto kolejna. Kto ma ochotę dowiedzieć się więcej, co takiego wydarzyło się dzisiejszego dnia, koniecznie powinien kliknąć w obrazek.
12.08.2010
Ilustracja
Tęsknota. Tak to dobre słowo. Bardzo zatęskniłem za chodzeniem po górach. No takie nowe hobby mam. Dlatego też, dzisiejszego dnia wybrałem się na daleką wyprawę. Zapraszam do oglądania.
21.08.2010
Ilustracja
W jednej z poprzednich wycieczek rowerowych, chciałem pokazać trasę rowerową, którą pokonuję co roku. Nawet kilka razy. Tym razem przez moje gapiostwo, pojechałem za daleko. Czas naprawić tę niedogodność. Miłego oglądania.
22.08.2010
Ilustracja
Nie tak dawno, przedstawiałem nieudaną wycieczkę rowerową przerwana przez deszcz. Teraz chcę przedstawić podobną, lecz zakończoną całkowitym sukcesem. Lepiej będzie jednak wejść i zobaczyć gdzie to było.
25.09.2010
Ilustracja
Nie wiem jak opisać tę podróż. Może więc, zamiast się rozpisywać, to zaproszę do oglądania. A będzie o okolicach Szczawnicy i Niedzicy.
  3.10.2010
Ilustracja
Po roku od ostatniej, podobnej wyprawy, przyszedł czas przedstawić wersję drugą. Dlatego gdy klikniecie na obrazek, będzie można dowiedzieć się, co nowego słychać w Diablich Skałach. Przepraszam za jakość zdjęć i zapraszam.
24.10.2010
Ilustracja
Od bardzo dawna, staram się, jak mogę, pokazać jesień. I nigdy mi się to nie udaje. Zawsze są jakieś przeszkody. Dzisiaj, chciałem zrobić to już jak należy. Pojechałem więc do Jamnej, bo ta otoczona jest lasami. Zresztą. Zobaczcie sami, co z tego wyszło.
14.11.2010
Ilustracja
Tak ciepłego dnia tej jesieni dawno nie było. Pojecjałem więc w góry, by sobie jeszcze po nich pochodzić. Udałem się zdobywać Dzwonkówkę. Miałem jeszcze ochotę na zdobycie Przechyby, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło. Zresztą proszę sobie poczytać moje wypociny.
30.12.2010
Ilustracja
No i przyszedł czas, na małe podsumowanie mijającego bezpowrotnie roku. Szkoda pisać. :(
31.12.2010
Ilustracja
Ostatni dzień roku. Może by tak pokazać jak wygląda miasto? No... Niezła myśl.
     







Cały 2011



  2.01.2011
Ilustracja
Minęły święta Bożego Narodzenia, minął Nowy Rok. Złogi tłuszczu trzeba spalić. Najlepszym sposobem będzie pospacerować sobie na świeżym powietrzu. Tak zrobiłem.
27.02.2011
Ilustracja
Długo nic nie pisałem, gdyż nigdzie nie chodziłem. Pracowałem i nadal pracuję nad nową stroną, więc uznaje to za usprawiedliwienie. Jednak dzisiaj, postanowiłem rozpocząć sezon "łazikowania". Poszedłem w Pieniny. Jak wyglądała wycieczka? Zapraszam do lektury.
27.03.2011
Ilustracja
Pokazałem znajomym kolekcję zdjęć, które zrobiłem do tej pory. Bardzo chcieli, abym wystawił te fotki. Wszystkie, nie nadają się za bardzo do pokazania. To chociaż te osiem pokażę.
  3.04.2011
Ilustracja
Wiosna już dawno zawitała w nasze progi, a ja jeszcze nie odpaliłem rowerka. Nie można do tego dopuścić, by zastało mnie lato.
17.04.2011
Ilustracja
Czas na zorganizowanie większej wycieczki. Postanowiłem pojechać na zwiad, by dowiedzieć się, czy inni uczestnicy dadzą sobie radę.
  1.05.2011
Ilustracja
Na prośbę kilku uczestników, umieszczam tę krótką relację z wycieczki na Jaworzynę Krynicką.
22.05.2011
Ilustracja
Za oknem piękna pogoda, więc najwyższy czas, by ruszyć się z miejsca i dokonać nowego wpisu, w tym tu "pamiętniku".
  4.06.2011
Ilustracja
Właśnie dowiedziałem się że trwają prace przy przebudowie drogi do Tuchowa. Muszę to sprawdzić.
  5.06.2011
Ilustracja
Tak sobie wymyśliłem, że będę kontynuował pokazywanie miejsc, gdzie budują autostradę. Tym razem, chciałem zobaczyć jak powstaje most na Dunajcu. Tu jest opis całej wyprawy.
17.07.2011
Ilustracja
Właśnie dzisiejszej niedzieli, po obfitych opadach, pogoda zrobiła się dość ładna i klarowna. Postanowiłem nabić trochę kilometrów na rowerze. Na inne wyprawy, to nie wiem czy tego roku, uda się "wstrzelić" pomiędzy krople deszczu. Cóż. Pożyjemy, zobaczymy. A gdzie byłem, można poczytać klikając w obrazek.
28.07.2011
Ilustracja
Nadal nie można nigdzie pojechać dalej, bo ciągle pada i pada. Chociaż powinienem powiedzieć że leje jak z cebra. Dzisiaj jednak było względnie ładnie, to pojechałem na rowerze w drogę. Zapraszam.
  3.08.2011
Ilustracja
Po wielu dniach opadów, wreszcie zaświeciło słońce. Postanowiłem nadrobić stracony czas i pojechałem w bardzo znane nam miejsce. Jest to Brzanka. Lecz tym razem, przyjechałem tu z dodatkowym sprzętem.
  5.08.2011
Ilustracja
Przez te deszcze, w ostatnim okresie, siedziałem jak na szpilkach. Miałem być w górach już kilka razy, a tu nic. Jednak udało się zrealizować chociaż część planu. Pojechałem zobaczyć co się dzieje na Przechybie. Oto relacja z tej wyprawy.
21.08.2011
Ilustracja
I ponownie jadę na Brzankę. Jednak tym razem, całą trasę pokonuję na rowerze. Jest to też ostatnia wzmianka o tym wzniesieniu. No, chyba że...
  4.09.2011
Ilustracja
Siedzenie w domu jeszcze nikomu nie wyszło na zdrowie, a pogoda poprawiła się na tyle, by pojechać w góry i sobie pochodzić po szlakach. Jednak w mej szalonej głowie zrodził się pewien plan. Otóż...
18.09.2011
Ilustracja
I znowu wybrałem się na wycieczkę zbiorową. Tym razem, pojechałem w Pieniny, by przejść po tamtejszych szczytach, od Jaworek do Szczawnicy.
30.10.2011
Ilustracja
Zawsze chciałem pokazać jesień. I nigdy to nie udało mi się zrobić. Tym razem... Znowu jest tak samo. Co udało mi się zrobić? Wystarczy kliknąć w obrazek.
  4.12.2011
Ilustracja
Po długim zasiedzeniu, wreszcie ruszyłem się z miejsca. Oto krótki spacerek po ulicach naszego kochanego miasta.
28.12.2011
Ilustracja
I tak przeleciał nam kolejny rok. Jaki był ten, który właśnie się kończy? Tego wszystkiego dowiemy się, gdy wdepniemy dalej.
31.12.2011
Ilustracja
I mamy koniec roku. Jak zawsze, musiałem pójść na spacerek ulicami miasta. I oto co zobaczyłem.










.