7.01.2006![]() Oj, strasznie zimno dzisiaj! To chyba najzimniejszy styczeń od niepamiętnych czasów, a mnie się wycieczek zachciało! Co widziałem, to opisałem. |
3.05.2006![]() Wolny dzień i dość niepewna pogoda. Cóż robić? Jak to co? Np. zrobić kółko po najbliższej okolicy? I tak powstała pierwsza, samochodowa wyprawa. |
4.06.2006![]() Z okazji "Dni Tarnowa" oraz 150-lecia istnienia kolei w Tarnowie, zorganizowano na dworcu przyjazd pociągu retro, występy artystyczne, a także przejazd tymże pociągiem, na trasie Tarnów-Tuchów. O czym można sobie poczytać właśnie tutaj. |
25.06.2006![]() W tym dniu, odbył się koncert zespołu ARKA NOEGO, a wieczorem 2TM2,3. Poszedłem tam. A co innego było robić! |
25.06.2006![]() W tym dniu, wieczorem, odbył się też koncert zespołu 2 TM 2,3. Oczywiście nie mogło mnie tam zabraknąć. |
12.08.2006![]() Ech... Znowu ktoś zapomniał powiadomić nas, czyli mieszkańców, że będzie miała miejsce impreza lotnicza, (już 2), na maleńkim lotnisku. Dosłownie w ostatniej chwili dowiedziałem się o tym. |
13.08.2006![]() Po lotniczej imprezie, najlepiej pojechać gdzieś dalej. Na ten przykład, wypadła taka malutka wyprawa do Krościenka i Szczawnicy, o czym co nieco tutaj napisałem. |
20.08.2006![]() Kończące się wakacje, są okazją, do zrobienia ostatniej rundy honorowej, przez naszą kochaną górę, "Marcinkę", stałą trasą, od Skrzyszowa do Zawady. |
24.09.2006![]() Dzisiaj pojechałem zobaczyć zalew w Podlesiu Dębowym. Bo, to już jesień i jakoś tak... Zalew? Jaki zalew! |
19.12.2006 Wiem. Nic się nie dzieje. Niestety, zbieram na nowy aparat fotograficzny. Stary padł na amen. A ponieważ nie mogę prowadzić, swego rodzaju "kroniki", to i strona stoi. Postaram się coś zrobić w tej sprawie. |
25.12.2006![]() Zbliża się koniec roku, więc czas na krótkie podsumowanie roku, co tutaj uczyniłem. |
31.12.2006![]() Tak oto nastał koniec roku. Ponieważ, kupiłem nowy aparat, to najwyższy czas, aby go wypróbować. |
1.01.2007![]() Myślałem, że już nic dzisiaj nie napiszę, no i proszę. Godzina 1:00 Nowego Roku, a mnie się pisać zachciało. Na pokazanie kilku fajerwerków można sobie pozwolić. |
14.01.2007![]() Jest niedziela. Na zewnątrz silny i porywisty wiatr. Wiał po prostu bardzo mocno, a ja walczyłem z nim dzielnie i poszedłem na spacer robiąc kilka fotek. |
28.01.2007![]() Kolejna niedziela. Spadło nieco śniegu, więc wybrałem się na malutką przechadzkę, po naszym jakże wspaniałym mieście. |
11.02.2007![]() Dzisiaj pojechałem do Ciężkowic. Ot, taki miałem pomysł. Zresztą. Po co pisać, jak wystarczy zerknąć i wszystko będzie wiadome. |
18.02.2007![]() Dzisiaj jest tak ciepło, że aż trudno uwierzyć w panującą nadal nam zimę. Postanowiłem wyruszyć na malutki spacerek. |
25.02.2007 Nieco nieudaną wyprawę do Jamnej, przedstawiam w dalszej części opisu. Cóż. Nie zawsze musi wszystko wychodzić. |
25.03.2007![]() Czas rozpocząć tegoroczny sezon rowerowy. Było ciepło, więc postanowiłem zobaczyć, czy wiosna przypadkiem nie nadeszła. Idzie, ale bardzo wolno. |
15.04.2007![]() Postanowiłem w końcu pokazać Tuchowski Las. Lecz tym razem, pojechałem tam na rowerze. I to była najlepsza decyzja. |
30.04.2007![]() Kiedyś była tu osobna strona o górze św. Marcina, ale musiałem ją zlikwidować. Wszystko, co tam było, jest teraz tutaj. Pierwszy wpis tak wyglądał. |
19.05.2007![]() Noc Muzeów to otwarte bramy muzeów w całej Polsce. Tarnów też otworzył swe zabytki na pokaz, więc i ja zabrałem się na tę imprezę. Co widziałem, pokazuję. |
27.05.2007![]() Upał daje nam się we znaki okropnie. Postanowiłem uciec od tego gorąca w bardziej górzyste rejony naszego regionu. Pojechałem do Krynicy, Piwnicznej i... |
9.06.2007![]() Zachciało mi się zrobić kolejną rundę honorową przez Marcinkę i Kruk. No to właśnie tego dokonałem dzisiaj, o czym jest ten wpis.. |
23.06.2007![]() Dziś jest dzień zwiedzania Krakowa. Byłem tu wprawdzie wczoraj, lecz nie zabrałem aparatu. Zresztą, zapraszam do opisu. |
23.06.2007![]() To nie pomyłka. Gdyż tego samego dnia, po przyjeździe z Krakowa, udałem się na zlot, „garbatych aut” na Rynku Tarnowa. |
24.06.2007![]() Następnego dnia, miały miejsce dwie imprezy. Jedna w miejscowości Stróże i rajd terenówek, później piknik w Zakliczynie. Byłem tam. |
29.06.2007![]() Znowu byłem w Krakowie. No tak wypadło i już. Wiem. Nie ma co pokazywać, ale ja chcę... Ja chcę... |
15.07.2007![]() Dzisiaj chyba słońce mści się na nas. Panuje potworny upał, więc uciekłem przed nim nad wodę w okolice Komorowa. |
30.07.2007![]() Od dzisiaj jestem na urlopie i oczywiście niedostępny. Ot co. Co zaś robiłem podczas tego wypoczynku, opisałem. |
26.08.2007![]() Dziś jest ostatnia niedziela wakacji. Trzeba koniecznie gdzieś pokrążyć po okolicach, jak to już mówiłem, naszego pięknego miasta. |
12.09.2007 Właściwie to nie ma o czym pisać. Wakacje bezpowrotnie przeminęły, zimno i ciągle pada deszcz. Co więc tu pokazywać? Coraz smutniej się robi. Ech... |
16.09.2007![]() Po ostatnich opadach, wraca do nas piękna pogoda na koniec lata, a ja pojechałem zobaczyć ruiny zamku w Melsztynie. |
22.09.2007![]() Piękna, słoneczna pogoda, wyrwała mnie z domowych pieleszy, by uganiać się na rowerze po okolicy. W tym wątku opisałem wszystko. |
30.09.2007![]() W ostatni dzień września z przepiękną i słoneczną pogodą, postanowiłem pojechać do Bochni, ale tam nie dotarłem. Ech, przygody! |
11.10.2007![]() Dwa razy byłem w Jurasówce. Jest tu stok narciarski. Wprawdzie była to wyprawa służbowa, ale nie przeszkodziło mi to w zrobieniu kilku fotek. |
28.10.2007![]() Jesienny wypad do lasu. Wprawdzie jesień jest piękna, ale podczas jazdy autem, nie chce się wysiadać, to i relacja jakaś specjalnie powalająca nie jest. |
17.11.2007![]() Jak niczego nie dodawałem, to teraz chyba oszalałem. He, he. Wystarczyły dwa dni i co... Opisuję tu dwa dni listopada. Piękna zima tej jesieni. Ot co. |
29.12.2007![]() Tak. To już prawie koniec 2007 roku. Tradycyjnie więc zapraszam do obejrzenia kilku niepublikowanych fotografii. |
31.12.2007![]() Jakby to powiedzieć. Ostatni dzień 2007 roku to... Ostatni dzień roku! Poszedłem więc zobaczyć, co też słychać na mieście. |
3.02.2008![]() Jest ciepło, więc id na spacer. Niestety z braku koncepcji, gdzie można krążyć, ostatecznie poszedłem na ruiny zamku na górze św. Marcina. |
24.02.2008![]() Spacerować mi się zachciało, bo pogoda jest taka, że grzechem byłoby siedzenie w domu. Tak więc, komu w drogę, temu... Kij na drogę... Wędrowcy do boju! |
30.03.2008![]() Oto pierwsze kilometry zrobione na rowerze w 2008 roku. Siedzenie w domu jest okropne. Lenistwo jeszcze gorsze. Czas więc, by zobaczyć zachodzące w przyrodzie zmiany. |
24.04.2008![]() Pojechałem rowerkiem, aby poszukać wiosny. I oczywiście zobaczyć, jak budzi się przyroda do życia. To, co zobaczyłem, jest bardzo ciekawe. |
26.04.2008![]() Znowu rower poszedł w ruch. Tym razem, postanowiłem pojechać do Komorowa, by zobaczyć piękną, świeżą zieleń wiosny. |
27.04.2008![]() Siedzę sobie i myślę, gdzie by tu pojechać. No i wymyśliłem. Będzie to Czchów. Ma tę zaletę, że na jego terenie znajduje się, baszta. Szkoda, że zamku jakiegoś nie ma. |
18.05.2008![]() Pierwsze, Tarnowskie Święto Gulaszu. Fajna byłaby to impreza, gdyby nie deszcz na koniec. Kilka fotek, umieściłem w tym linku. |
30.05.2008![]() Dwa dni w jednym. Tak musi być, bo po co rozbijać to na kawałki. Mamy tu kolejny przykład braku informacji, na temat mającej odbyć się imprezy. Gdyby nie przypadek, nic bym nie wiedział. |
1.06.2008![]() Dzień dziecka to szczególna okazja, by zrobić kilka fotek naszym milusińskim. Tak też uczyniłem. Wszędzie gdzie słychać było krzyki, tam byłem i ja. |
1.06.2008![]() Na koniec dnia, chciałem zobaczyć jakie imprezy przygotowano na górze św. Marcina, więc się tam udałem. Szkoda było jechać. |
2.06.2008![]() Poniedziałek. Piękna pogoda sprzyja przejażdżkom rowerowym. Pojechałem nad Dunajec do Ostrowa. Jest tu zaledwie 8 fotek, ale mimo wszystko zapraszam. |
22.06.2008![]() Wreszcie mam zamiar dojechać do Jamnej na rowerze. Tym razem, w ręku mam przewodnik i palące słońce na niebie. Nie było łatwo i... |
29.06.2008![]() Dzisiaj pojechałem do Stróż, aby zobaczyć zmagania wielkich aut. Miałem nadzieję na lepszą imprezę niż zeszłoroczna, ale niestety... |
6.07.2008![]() Coroczny odpust w Tuchowie jest okazją, do przemyślenia wielu spraw. Nie inaczej jest tego roku. Zresztą, fotki mówią same za siebie. |
13.07.2008![]() Z nudów pojechałem do Ciężkowic, aby później trafić do Melsztyna. Przywiozłem też kilka zdjęć. |
20.07.2008![]() Zachciało mi się pokazywać zamki, baszty i ruiny, no to wsiadłem do auta i odwiedziłem kolejno, basztę w Czchowie, zamek w Tropsztynie i ruiny na Marcince koło Tarnowa. |
25.07.2008![]() Po ulewnych deszczach, postanowiłem pojechać do Ostrowa i z mostu, zobaczyć jak wygląda Dunajec. Cóż powiedzieć? Woda to straszny żywioł. |
27.07.2008![]() Dzisiaj zwiedzę kilka ciekawych miejsc. Na początek będzie to zamek, a raczej jego ruiny. Potem... Co będę bazgrał. Tutaj jest wszystko. |
3.08.2008![]() Przypomniałem sobie po ostatnich ulewach, że chciałem zobaczyć huczący wodospad w Skamieniałym Mieście. Przy okazji, wpadłem na drugą turę rajdu aut ciężarowych. |
7.08.2008![]() Wycieczka do... Przecież widać, a cały opis jest dużo lepszy. Zapraszam. |
10.08.2008![]() Postanowiłem pokazać ostatnie dwa zamki nad brzegami Dunajca, czyli Niedzicę oraz Czorsztyn. |
17.08.2008![]() Pojechałem do Kalwarii Zebrzydowskiej, zobaczyć zniszczenia po zeszłorocznej wichurze, która nawiedziła tamtejsze dróżki. |
21.08.2008![]() Dziś czwartek. Słońce świeciło bardzo intensywnie, więc po niedawnych ulewach, wybrałem się do rezerwatu "DEBRZA". |
23.08.2008![]() Wreszcie, udało mi się dojechać do Jamnej! Za 6 miesięcy byłaby 2 rocznica moich starań, a tu jest prawie cała relacja z wyprawy. |
24.08.2008![]() Mistrzostwa Polski, Polish Quarter Horse Association, to zawody konne w stylu western. Oczywiście musiałem to zobaczyć. |
31.08.2008![]() Czyż ostatni dzień wakacji nie jest dobrym pretekstem do wędrówek? Zatem Rytro, Stary Sącz i inne miejsca, czekają już na mnie. |
7.09.2008![]() Ta niedziela była na tyle piękna, że nie pozwoliła mi siedzieć w domu. Zamek górny w Rożnowie, czekał cierpliwie na mnie od dawna. I nie tylko on. |
12.10.2008![]() Pojechałem rowerem na ostatnią wycieczkę tego roku. Miejsce: góra św. Marcina i Kruk. |
26.10.2008![]() Zimno jest dzisiaj, a mimo wszystko postanowiłem gdzieś pojechać. Nie było żadnych rewelacji. |
9.11.2008![]() Jesienna aura nie nastraja wprawdzie do wędrówek, lecz ja na przekór aurze, poszedłem na spacer. I tego nie żałuję absolutnie. |
14.12.2008![]() Zima stoi w progach, ale na ulicach jej nie widać. Poszedłem więc na spacer, zanim pojawią się pierwsze opady śniegu. |
31.12.2008![]() Czas podsumować mijające 365 dni. Znowu człowiek jest starszy o kolejny rok. Ech... |
18.01.2009![]() Śnieg, zawieruchy i takie tam inne zjawiska meteo, które nawiedziły nas ostatnio, zaowocowały pieszą wyprawą, na naszą ukochaną górę św. Marcina. Będzie o śniegu. |
25.01.2009![]() Chcąc zrezygnować z dalszego prowadzenia tej strony, poszedłem się przespacerować z problemem. Kilka fotek zrobiłem. |
14.02.2009![]() Tak się złożyło, że nasze ukochane miasto, nawiedził... Śnieg. Tak, tak. Taki biały sypiący się z nieba, a ja, poszedłem to zobaczyć. |
15.02.2009![]() Po całonocnych opadach śniegu, wybrałem się na spacerek standardowymi drogami. Czyli, przez Gumniska na Marcinkę. |
15.03.2009![]() Miała być wycieczka do miejscowości, której nazwę niedawno przekręciłem. Niestety, ale jakoś tak wyszło, że dojechałem... Właściwie lepiej o tym przeczytać. |
21.03.2009![]() Dziś odbyły się uroczystości związane z gen. Józefem Bemem. Naszym krajanem. Niestety, relacja będzie bardzo krótka, gdzie opisałem wszystko, co trzeba. |
2.04.2009![]() Nareszcie zrobiło się na tyle ciepło, by odbyć pierwszą wycieczkę rowerową. Zaledwie kilka zdjęć znalazło się tutaj. |
5.04.2009![]() W Niedzielę Palmową, pojechałem do Kalwarii Zebrzydowskiej, w której co roku odbywa się przedstawienie, o wydarzeniach sprzed 2000 lat. Dziwna była to wyprawa. |
9.04.2009![]() Nie ma co dużo pisać. Pojechałem na Piaskówkę. !UWAGA! Zaledwie 6 Zdjęć. :) |
12.04.2009![]() Piękna pogoda, w tę świąteczną niedzielę, dała mi impuls do wyjazdu za miasto. Postanowiłem pojechać do Lipnicy Murowanej. |
19.04.2009![]() Rozmyślając nad zamknięciem strony, postanowiłem uciec od tego gdzieś w góry. Pojechałem przejść się wąwozem |
25.04.2009![]() Aby zakończyć temat przebudowy trzech skrzyżowań i kilku dróg, wybrałem się na krótki spacerek ulicami miasta. Mało mi było, więc jeszcze gdzieś pojechałem. |
26.04.2009![]() Przez przypadek, trafiłem na stronę dotyczącą zamków w Polsce. Pisano tam o najwyżej położonym, zamku w Polsce. Ciekawość mnie pchnęła, bym to zobaczył. |
3.05.2009![]() Nadal utrzymująca się piękna pogoda, nie była w stanie zatrzymać mnie w domu. Musiałem przejść kolejny szlak w Pieninach, jak to powiedziałem w ostatnim opisie. |
9.05.2009![]() Przypadkowo nadarzyła się okazja, by pojechać do Przemyśla. Nigdy tam nie byłem, to i zbyt wiele nie trzeba było mnie namawiać. |
10.05.2009![]() Niedziela, piękna pogoda. I gdzie by tu pojechać. Losowo wskazując miejsca na mapie, padło na Suchą Górę, położoną między Tarnowem a Tuchowem. |
17.05.2009![]() Nie ma się co rozpisywać. Pojechałem w znane i wielokrotnie pokazywane miejsca, by przetestować nowy sprzęt. Testy wypadły pomyślnie. |
24.05.2009![]() Troszeczkę krótka relacja, z II Święta Gulaszu. Coś ta impreza umiera. |
6.06.2009![]() Dzisiaj miała miejsce nudna, ale też i ciekawa wycieczka. Niemożliwe? Możliwe, jak się z ciekawości skręci w zwykłą polną drogę. |
14.06.2009![]() Przepiękna pogoda, która nastała nam po deszczach, oraz zakończona fiaskiem, próba nowych map w nawigacji GPS, opisana została w tym wątku. |
28.06.2009![]() Ostatnio na Tarnów spadło sporo deszczu. Było tego tyle, że wylał nawet taki strumyk, jakim jest Wątok. Są to obrazy już po opadnięciu wody. Oczywiście, jest też kilka innych miejsc. |
29.06.2009 Ponieważ ludzie do mnie maile piszą, za co wszystkim serdecznie DZIĘKUJĘ, postanowiłem odpowiedzieć na kilka powtarzających się uwag, zbiorowo. |
9.07.2009![]() Wybrałem się rowerem na małą rundkę po mieście. I tak prawdę powiedziawszy, wyszło coś, co jest tutaj. Nie mam pojęcia, po co ja to skleciłem? |
13.07.2009![]() Trzeba koniecznie gdzieś pojechać. I pojechałem. Gdzie? Oczywiście żadna to rewelacja, ale zawsze coś. :) |
14.07.2009![]() Tym razem, udałem się do miejsca, gdzie rzeka Biała, kończy swój bieg. No i strasznie parno tam było. Ciężkie były to chwile. Fotki oczywiście są. |
22.07.2009![]() Upalna pogoda po ostatnich deszczach, każdego wyciągnie z domu. Nawet, mnie. Błąkając się po mieście, postanowiłem przejechać się wschodnim stokiem Marcinki. Łatwo nie było. |
2.08.2009![]() Pierwszy dzień urlopu. Ponownie jadę do Nowego Wiśnicza jak obiecywałem w jednym z poprzednich opisów. |
7.08.2009![]() Obiecywałem, że jeszcze tego roku, pokażę wszystkie szlaki, wiodące na główny szczyt w Pieninach, czyli Trzy Korony. Oto kolejny szlak. |
8.08.2009![]() Zamiast tradycyjnie pojechać w góry, pojechałem na północ. Konkretnie to do Pieskowej Skały. |
9.08.2009![]() Dzisiaj, postanowienie z kwietnia zrealizowałem. Pojechałem do Kalwarii Pacławskiej. Cały dzień chodzenia opisałem w tym wątku. Było wspaniale. Polecam bardzo. |
10.08.2009![]() Niepewna pogoda, nie dała szansy na dalekie podróże. Ostatecznie udałem się zobaczyć, jakie zmiany zaszły w Bobowej oraz Tropsztynie. |
15.08.2009![]() Ostatnia sobota urlopu. Zrobiło się ciepło i miło, więc pojechałem rowerem w miejsce, gdzie Wątok wpada do rzeki Biała. |
16.08.2009![]() W ostatnią niedzielę urlopu, przejechałem na rowerze, przez Pleśną, jakieś lasy koło Rychwałdu i przez Koszyce wróciłem do domu. |
30.08.2009![]() W ostatnią niedzielę sierpnia, wybrałem się w góry. Celem był najwyższy szczyt Pienin. Nie są to Trzy Korony. |
30.08.2009![]() Tutaj umieściłem zdjęcia zrobione aparatem analogowym przez mojego kolegę Andrzeja, z którym zdobyłem szczyt Wysokie Skałki. |
6.09.2009![]() Przypomniałem sobie, że w Klikowej jest impreza jeździecka. Nie było mowy, bym tam przypadkiem nie pojechał. No i byłem. |
9.09.2009![]() Pojechałem zobaczyć, jak powstaje most na Wątoku. Potem, z braku chęci uprawiania jeździectwa rowerowego, pojechałem na ruiny zamku w Tarnowcu. |
20.09.2009![]() Doszły mnie wieści, że woda w Dunajcu systematycznie opada i jest na bardzo niskim poziomie. Dlatego postanowiłem to sprawdzić. |
27.09.2009![]() Piękna i ciepła pogoda, nie mogła mnie zatrzymać w domu. Musiałem gdzieś pojechać. Chyba okolice Pleśnej zaczynam lubić. :) |
4.10.2009![]() Kilka ostatnich dni to istna udręka. Jak nie pada, to znowu ziąb okrutny. Dzisiaj za to zrobiło się wyjątkowo ciepło i pojechałem na Brzankę. |
31.10.2009![]() Jesień. Jak co roku, chciałem zrobić całą stronę poświęconą jesieni, ale nie wyszło. Wyszło za to, tylko te sześć marnych zdjęć. Szkoda. Wielka szkoda. |
22.11.2009![]() Zapowiadająca się piękna pogoda, ponownie wyrwała mnie z domowych pieleszy, bym sobie gdzieś podreptał. No i dreptałem. |
29.11.2009![]() Chciałem zobaczyć coś, czego nie widziałem, a nie widziałem nigdy w życiu np. Rezerwatu "Diable Skały". Warto było jechać. |
30.12.2009![]() Kolejny koniec roku stał się okazją do podsumowania tego, co miało miejsce. Mówiąc w skrócie. Był zwariowany i zarazem ciekawy. |
2.01.2010![]() Tuż po Sylwestrze, trzeba się było nieco przewietrzyć. Daleko chodzić mi się nie chciało, to dreptałem w okolicach centrum. Ech. Zimno. |
17.01.2010![]() W trudzie zabijania zimowej nudy wymyśliłem, że pojadę w Pieniny i zobaczę jak one wyglądają w zimie. No i zobaczyłem. |
14.02.2010![]() W ostatnim czasie, nieco napadało śniegu. Ponieważ są to zapewne ostatnie podrygi zimy, chciałem pokazać miasto tonące w śniegu. |
21.02.2010![]() Nie dotarłem poprzednio na Marcinkę, to zrobię to teraz. Była odwilż, jest śnieg. Tym razem to na pewno ostatni śnieg tego roku. |
21.03.2010![]() Przyszła wiosna, więc naszła mnie ochota na wycieczki i pojechałem do znanego miejsca. Ze względu na późną porę, nie ma zbyt wielu zdjęć. |
28.03.2010![]() Niedziela Palmowa. Postanowiłem pokazać to, co dzieje się w Lipnicy Murowanej. |
4.04.2010![]() Ładna pogoda w Niedzielę Wielkanocy, dała mi impuls do odwiedzenia skały o dziwnej nazwie. Szło się wyśmienicie. |
18.04.2010![]() Smutne dni nawiedziły ostatnio nasz kraj. Mimo wszystko, pojechałem w pierwszą tegoroczną wyprawę rowerową. Zaś wydarzenia ostatniego tygodnia, obchodził będę po swojemu. |
20.04.2010![]() Dzisiaj było tak ładnie, że zapragnąłem zobaczyć barwy wiosny. Ta piękna zieleń zawsze mnie przyciągała. Pojechałem więc i się nasyciłem. |
25.04.2010![]() Nasi „przepowiadacze” od pogody, dali mi nadzieję na daleką wyprawę. Szybko podjąłem decyzję, aby pochodzić sobie po górach. |
23.05.2010![]() Po niespełna miesiącu opadów, wreszcie zaświeciło słońce. Nie ma na co czekać, tylko wsiadać na rower i w drogę, zobaczyć co narobiła powódź. |
30.05.2010![]() Od ostatniego wpisu, pogoda w kratkę. Tak mi się nudziło, że pojechałem w Pieniny. Zapewne nie ostatni raz. Myślę jednak, że warto było to zrobić. |
6.06.2010![]() Pojechałem rowerem, by zobaczyć zniszczenia, jakie spowodowała druga fala powodziowa, która przetoczyła się przez nasz region, dokładnie wczoraj. |
8.06.2010![]() Rozpoczyna się budowa autostrady. Niestety, część rezerwatu „Debrza” ulegnie zniszczeniu. Postanowiłem sprawdzić, co tam się dzieje. |
9.06.2010![]() Po ulewach, nastąpiły upały. Uciekając od nich, zupełnie przypadkowo trafiłem na inne skutki drugiej fali powodziowej. Szkoda w ogóle pisać. |
13.06.2010![]() Na górze św. Marcina, miała miejsce impreza związana z rycerzami i w ogóle z dawnymi czasy. Pojechałem tam, lecz trafiłem na koniec imprezy. |
30.06.2010![]() Tym razem w wyniku losowania na górską wycieczkę, los wybrał Turbacz. Nigdy tam nie byłem, więc tym bardziej się ucieszyłem. takim losowaniem. |
13.07.2010![]() Od dłuższego czasu chodziło za mną, by wreszcie pojechać w Tatry. No i właśnie dokonałem tego czynu. Była to ciekawa i ogromie przyjemna wyprawa. |
1.08.2010![]() Jak ten czas szybko leci. Dopiero wakacje się zaczynały, a już mamy ich półmetek. Czas się zacząć ruszać. |
8.08.2010![]() Tak się złożyło, że po prawie miesięcznej przerwie, ponownie pojechałem w Tatry. Tym razem, odwiedziłem Dolinę Pięciu Stawów. |
9.08.2010![]() Choć to dziwnie zabrzmi, to właśnie na rowerze wybrałem się zregenerować siły, po ostatniej wycieczce w Tatry. Rower to naprawdę dobry środek lokomocji. |
10.08.2010![]() Oto kolejna wycieczka rowerowa do Tuchowa. Gdzie byłem i co widziałem, można oczywiście zobaczyć. |
12.08.2010![]() Tęsknota. Tak, to dobre słowo. Bardzo zatęskniłem za chodzeniem po górach. No takie nowe hobby mam. Poszedłem dość daleko. |
21.08.2010![]() Wielokrotnie byłem pytany o szlak przez Kruk, który co roku pokonuję kilka razy. Proszę bardzo. Oto opis tego szlaku. |
22.08.2010![]() Nie tak dawno temu, przedstawiałem nieudaną wycieczkę rowerową przerwaną przez deszcz. Teraz pokażę podobną, ale zakończoną całkowitym sukcesem. |
25.09.2010![]() Nie wiem jak opisać tę podróż. Może więc, zamiast się rozpisywać, to zaproszę do oglądania. Będzie o okolicach Szczawnicy i Niedzicy. |
3.10.2010![]() Od ostatniej, podobnej wyprawy, minął prawie rok. Czas więc przedstawić jej drugą wersję |
24.10.2010![]() Od bardzo dawna, staram się pokazać jesień. Nigdy jeszcze mi się to nie udało. Dzisiaj pojechałem do Jamnej, bo ta otoczona jest lasami i tam ją znajdę. |
14.11.2010![]() Tak ciepłego dnia w jesieni dawno nie było. Pojechałem więc w góry, by sobie jeszcze po nich połazić. Z tej okazji postanowiłem zdobyć Dzwonkówkę. |
21.11.2010![]() Pojechałem na małe rozpoznanie terenu, tuż za Ryglicami. Głównie chodziło mi o Ostry Kamień. Obiecywałem sobie, że tutaj przybędę, więc jestem. |
30.12.2010![]() No i przyszedł czas, na małe podsumowanie mijającego bezpowrotnie roku. |
31.12.2010![]() Ostatni dzień roku. Może by tak pokazać, jak wygląda miasto? No... Niezła myśl. |
2.01.2011![]() Minęły Święta Bożego Narodzenia, minął Nowy Rok. Złogi tłuszczu po obżarstwie trzeba jakoś spalić. Najlepszym sposobem będzie pospacerować sobie na świeżym powietrzu. Tak też zrobiłem. |
27.02.2011![]() Długo nic nie pisałem, gdyż nigdzie nie chodziłem. Pracowałem i nadal pracuję nad nową stroną, więc uznaję to za usprawiedliwienie. Dzisiaj jednak postanowiłem rozpocząć sezon "łazikowania". Poszedłem w góry. |
27.03.2011![]() Pokazałem znajomym kolekcję zdjęć, które zrobiłem do tej pory. Bardzo chcieli, abym wystawił kilka fotek. Wszystkie, nie nadają się za bardzo do pokazania. To chociaż te osiem pokażę. |
3.04.2011![]() Wiosna już dawno zawitała w nasze progi, a ja jeszcze nie ruszyłem rowerka. Nie można do tego dopuścić, by rdza go zjadła całkiem. |
17.04.2011![]() Czas na zorganizowanie większej wycieczki. Postanowiłem z kolegą, pojechać na zwiad, by dowiedzieć się, czy inni uczestnicy dadzą sobie radę. |
1.05.2011![]() Na prośbę kilku uczestników, umieszczam tę krótką relację z wycieczki na Jaworzynę Krynicką. |
22.05.2011![]() Za oknem piękna pogoda, więc najwyższy czas, by ruszyć się z miejsca i dokonać nowego wpisu, w tym tu "pamiętniku". |
4.06.2011![]() Dowiedziałem się, że trwają prace przy przebudowie drogi do Tuchowa. Muszę to sprawdzić. Muszę to przede wszystkim sprawdzić. |
5.06.2011![]() Tak sobie wymyśliłem, że będę kontynuował pokazywanie miejsc, gdzie budują autostradę. Tym razem, chciałem zobaczyć, jak powstaje most na Dunajcu. |
17.07.2011![]() Właśnie dzisiaj, po obfitych opadach, pogoda zrobiła się dość ładna i klarowna. Postanowiłem nabić trochę kilometrów na rowerze. Na inne wyprawy, to nie wiem, czy tego roku, uda się "wstrzelić" pomiędzy krople deszczu. Cóż. Pożyjemy, zobaczymy. |
28.07.2011![]() Nadal nie można nigdzie dalej pojechać, bo ciągle pada i pada. Chociaż powinienem powiedzieć, że leje jak z cebra. Dzisiaj jednak było względnie ładnie, to wsiadłem na rower i w drogę. |
3.08.2011![]() Po wielu dniach opadów, nareszcie zaświeciło słońce. Postanowiłem nadrobić stracony czas i pojechałem w bardzo znane miejsce. Jest to Brzanka. Jednak tym razem, przyjechałem tu z dodatkowym sprzętem. |
5.08.2011![]() Przez te deszcze, w ostatnim okresie, siedziałem jak na szpilkach. Miałem być w górach już kilka razy, a tu nic. Jednak udało się zrealizować, chociaż część planu. Pojechałem zobaczyć co się dzieje na Przechybie. |
21.08.2011![]() I ponownie jadę na Brzankę. Jednak tym razem, całą trasę pokonuję na rowerze. Jest to też ostatnia wzmianka o tym wzniesieniu. No, chyba że... |
4.09.2011![]() Siedzenie w domu jeszcze nikomu nie wyszło na zdrowie, a pogoda poprawiła się na tyle, by pojechać w góry i sobie pochodzić po szlakach. Jednak w mej szalonej głowie zrodził się pewien plan. Otóż... |
18.09.2011![]() I znowu wybrałem się na wycieczkę zbiorową. Tym razem, pojechałem w Pieniny, by przejść po tamtejszych szczytach, od Jaworek do Szczawnicy. |
30.10.2011![]() Zawsze chciałem pokazać jesień. I nigdy to mi się nie udało. Tym razem... Znowu jest tak samo. A co udało się zrobić? |
4.12.2011![]() Po długim zasiedzeniu, wreszcie ruszyłem się z miejsca. Oto krótki spacerek po ulicach naszego kochanego miasta. |
28.12.2011![]() I tak przeleciał nam kolejny rok. Jaki był ten, który właśnie się kończy? Tego wszystkiego dowiemy się, gdy wdepniemy dalej. |
31.12.2011![]() I mamy kolejny koniec roku. Jak zawsze, musiałem pójść na spacerek ulicami miasta. I oto co zobaczyłem. |
1.01.2012![]() Zamiast stałego narzekania na szybko biegnący czas, kilka fotek z Rynku. |
15.01.2012![]() Oj nie chciało się nigdzie chodzić. Bardzo nie chciało. Lecz wola poruszania się zwyciężyła. Oto krótka relacja z mroźnego spaceru. |
5.02.2012![]() Przyszedł czas, aby dokonać jakiegoś wpisu. Postanowiłem pokazać zimę i jej trzaskający mróz, który nas dopadł. Pojechałem więc do Komorowa, by pokazać miejsca, do których normalnie nie ma dostępu. |
18.03.2012![]() Ciepło, niedziela, przeszkadzający rower w przedpokoju... Co można dodać do tego opisu. Chyba tylko to, że czas najwyższy rozpocząć sezon na wspomniany rower. A zatem czas na pierwszą, tegoroczną wyprawę. |
9.04.2012![]() Wprawdzie strona umarła, ale nadal będę sobie robił tu wpisy. I to jest właśnie taki pamiątkowy wpis. A połaziłem sobie piechotą. Spacerek bardzo się udał i jeszcze zrobiłem kilka fotek. Mogę je tylko pokazać. |
29.04.2012![]() Siedziałem, siedziałem i... Pojechałem w końcu w góry. Ciągnie mnie tam i tyle. Tym razem, postanowiłem zrealizować to, czego nie dokonałem 2 lata temu. Ale o szczegółach poczytamy nieco dalej. |
1.05.2012![]() Z braku pomysłów na wycieczki, pojechałem sobie tak bez celu w siną dal. Znaczy... Taka sobie majowa wycieczka. |
6.05.2012![]() Co tym razem wymyśliłem? Nic ciekawego. Już to pisałem. Ten rok będzie bardzo cienki, ale żeby zakończyć już wyjazdy na autostradę, będzie to raczej ostatnie spotkanie podczas jej budowy. |
13.05.2012![]() Nie tak dawno temu, wspominałem o pobycie na Trzech Koronach. I znowu tam pojechałem. Tym razem, była to wycieczka zbiorowa. Muszę ją pokazać, bo grupa nie dałaby mi spokoju. |
20.05.2012![]() Kolejny raz pojechałem w teren na rowerze, nie mając żadnego planu. Tak wyszło. Nie ma co się usprawiedliwiać. A obrazek niech nikogo nie zmyli. |
17.06.2012![]() Kolejna wycieczka grupowa, udała się do miejscowości Sandomierz. Oczywiście i ja tam byłem... I coś o niej tu nabazgrałem. |
24.06.2012![]() Co tu pisać. Kryzys. Gorąc. Nic się nie chce. Nie znaczy to, że nigdzie nie pojadę. Wprawdzie znane to miejsca, ale zobaczyć warto. |
1.07.2012![]() Nie ma co się rozpisywać. Ta wyprawa, to zwyczajna zapchajdziura, którą zrobiłem, żeby dać znać, że nadal mam zamiar prowadzić tę stronkę. |
19.08.2012![]() Wreszcie po tygodniach nieustających opadów zrobiło się ciepło. Bez zastanowienia pojechałem w Tatry. A co zobaczyłem? To można zobaczyć, wchodząc dalej. |
12.09.2012![]() Na koniec sezonu, gdy synoptycy zapowiedzieli pogorszenie pogody, postanowiłem udać się w góry. Byłem i narobiłem tyle zdjęć, że szkoda nawet opowiadać. Trzeba mieć dobre łącze. |
21.10.2012![]() Góry. Czyż to nie pięknie brzmi. No, pięknie. I dlatego, wiedząc o zbliżającym się froncie zimna, pojechałem połazić sobie po naszych skałach. Było bardzo miło. |
18.11.2012![]() Koniec jesieni oraz próba przełamania lenistwa, dały mi impuls by pospacerować sobie na własnym napędzie. Dzisiaj odwiedzimy ponownie naszą ukochaną górkę, Marcinkę. Który to już raz? |
25.11.2012![]() Skoro postanowiłem wyplenić z siebie złogi lenistwa, to wybrałem się na kolejne dreptanie po okolicy. Tym bardziej, że właśnie synoptycy zapowiadają nadejście zimy. |
25.12.2012![]() Jak zawsze i tym razem, zapraszam do lektury krótkiego podsumowania mijającego roku. |
31.12.2012![]() Nie do wiary, że to już koniec roku. Kiedy to przeleciało? No! Kiedy! Więc tradycyjnie, w ostatni dzień roku, podreptałem sobie ulicami miasta. |
27.01.2013![]() Siedzi człowiek w tym domu i siedzi. No kompletny brak ruchu. Wiem, że zima i jest zimno, alt to nie usprawiedliwia tak poważnego lenistwa. Cóż robić? Trzeba podnieść się z kanapy i ruszyć na jakiś spacerek. Byle gdzie, aby tylko ruch był. |
17.03.2013![]() No. Nareszcie udało mi się znaleźć troszkę czasu na wędrówki. Nic wielkiego. Pokazywałem te tereny nie jeden raz. I co jest najlepsze w tym wszystkim? To, że nigdy ich nie przestanę pokazywać. ![]() |
21.04.2013![]() Przyszedł czas, by coś napisać. Nie tylko dlatego, że wreszcie przyszła wiosna, ale musiałem w końcu zacząć jeździć na rowerze. Dlatego umieszczam tu opis pierwszej tegorocznej wyprawy rowerowej. |
5.05.2013![]() Znowu dawno nic nie pisałem. Może tak coś o wiośnie? Przyszła późno, ale przyszła, to kilka fotek wato pokazać. Prawda? |
19.05.2013![]() Wiosna nadal nam się rozwija, więc muszę korzystać ile się da z jej uroków. Tak mi właśnie wpadło do głowy, by pokazać pieszą trasę wędrowną wokół miasta. Udało się to jedynie połowicznie. |
16.06.2013![]() I tak powoli przychodzi lato. Czas więc pójść gdzieś w góry, a nie siedzieć w domu. Tym bardziej że właśnie przestało padać. |
23.07.2013![]() Tak mnie napadło na dalsze zwiedzanie zachodniej części Tatr, że nie mogłem wysiedzieć. Udałem więc się na mały spacerek po naszych pięknych górkach. Kilka zwiedziłem, co opisuję na łamach tej strony. |
28.07.2013![]() Nie mając co robić, pojąłem się próby dokończenia przerwanej wyprawy dookoła miasta, czerwonym szlakiem pieszym. Co z tego wyszło, można sprawdzić, wchodząc dalej. |
4.08.2013![]() Pomimo panujących upałów, nie mogłem usiedzieć w domu. Myśl o tym, że mógłbym nie ukończyć w tym roku pętli wokół Tarnowa, wypędziła mnie na trasę. Tak więc 3 część wycieczki nadeszła szybko. |
11.08.2013![]() Tej wyprawy miałem tu nie zamieszczać, ale jak widać, jest. Powód? Chęć pokazania kilku fotek po rozpoczętej ponownie budowy. Oczywiście jest to wschodnia część autostrady do Dębicy. No to pokazuję. |
15.08.2013![]() Dawno, bardzo dawno temu, jakiś miesiąc temu, podczas próby zakończenia objazdu czerwonym szlakiem, nie mogłem znaleźć właściwej drogi. Ten wpis, naprawia problem :) |
18.08.2013![]() Przyszedł czas na dokończenie tego wszystkiego, co nie udało się dokończyć. Tak, wiem. Strasznie wszystko ostatnio gmatwam, co nie znaczy, że nie pójdę w góry. Czas znowu połazić po Tarach. |
8.09.2013![]() Co tu dużo pisać. Pojechałem na małą rundkę znanymi, niedawno pokazywanymi, ścieżkami. Zamiast się rozpisywać, zapraszam jak zawsze do zaglądnięcia. |
27.10.2013![]() Niestety. W tym roku jesień, którą od dawna próbuję uchwycić w czasie za pomocą aparatu fotograficznego, znowu mi się wymknęła. Trudno. Mimo wszystko podjąłem trud, by ją pokazać. |
24.12.2013![]() I to już koniec tego roku. Tak, wiem. Jeszcze kilka dni zostało, ale ja na pewno już nic nowego nie pokażę. Za to na podsumowanie mijającego roku, oczywiście zapraszam. |
31.12.2013![]() Aby tradycji stało się zadość, jako zakończenie tego roku, pospacerowałem sobie w okolicach rynku, oraz przez dwa osiedla. Nic ciekawego wprawdzie nie zobaczyłem, ale coś pokazać wypada. |
26.01.2014![]() Tym wpisem, rozpoczynam kolejny rok wędrówkowy. I mam nadzieję, że będzie on bardziej obfity niż poprzedni. Zatem otwieram kolejny sezon. Zapraszam. |
9.03.2014![]() Dawno, bardzo dawno temu... No właśnie, pisałem o zimie. Niestety, ale ten rok zaskoczył niesamowicie. Brak zimy to jego pierwsza niespodzianka. Nadszedł czas, by wyjść z domu i pokazać na ten przykład ulicę Mickiewicza. Dla potomnych niech pozostanie w obrazach, jak to zima u nas dawniej, wyglądała. |
30.03.2014![]() Przyszła wiosna. Więc na początek trzeba było coś tutaj dodać. Nie za wiele tego, ale cóż zrobić. Lenistwo zimowe daje o sobie znać. |
21.04.2014![]() Mamy wiosnę, pogodę jak marzenie, czegóż pragnąć więcej. Dlatego w drugi dzień świąt Wielkiej Nocy, pojechałem zdobywać wiedzę o szlakach turystycznych, okolic Tarnowa. Gdzie pojechałem? O tym można poczytać właśnie tutaj. |
18.05.2014![]() Pogoda od dawna nas nie rozpieszcza, to i nie ma nic do pokazania. Dzisiaj, tuż po nawałnicach które nas nawiedziły, postanowiłem pokazać co z rzekami w mieście. Po tej wycieczce udało mi się zrobić taki wpis. |
8.06.2014![]() Nie mając nic lepszego do roboty, postanowiłem rozszerzyć nieco przejażdżki rowerem o kolejny element. Będzie to w miarę przystępna prezentacja tras rowerowych, których nieco jest w najbliższych okolicach Tarnowa. Na rozgrzewkę, postanowiłem pojechać do Zalasowej, łącząc trzy ścieżki rowerowe. |
29.06.2014![]() W ostatnią niedzielę czerwca, postanowiłem dokończyć opis szlaku rowerowego rozpoczęty poprzednio. Tym razem odnajdę zagubiony szlak, jadąc jak gdyby od tyłu. Wygląda więc na to, że druga część zakończy opis. Czyżby? |
5.07.2014![]() Tak się złożyło, że mamy właśnie Dni Tarnowa... Ops... Teraz to inaczej się nazywa, ale nie o tym ma być. Wyczytałem mianowicie, że przyjechał pociąg retro i stoi, że tak powiem, w bazie. Zawiodłem się. |
20.07.2014![]() Czytając sobie ostatnio jakąś reklamę na ulicznym okrąglaku, moją uwagę przykuła mała ulotka, informująca o otwarciu zalewu "KAKAŁKO". No i postanowiłem sprawdzić tę informację, przy okazji robiąc sobie koleją wycieczkę rowerową. |
27.07.2014![]() Pogoda nadal nie rozpieszcza, więc pozostaje pojechać gdzieś na rowerze. Przeglądając mapę okolic Tarnowa, w oko wpadł mi żółty szlak. Tak jakoś się to stało, więc niech tak będzie. |
10.08.2014![]() Poprzednim razem, nie udało mi się pokazać w całości 39 kilometrowej wyprawy żółtym szlakiem rowerowym, to teraz mam zamiar dokończyć tę opowieść. Co wydarzyło się na trasie, opowiada ten wpis. |
30.08.2014![]() I przyszedł koniec wakacji. Jak już pisałem, w tym roku pogoda nie popisała się i mało wypraw było. Zapowiadana pogoda bez deszczu dała mi impuls, do wyruszenia na wyprawę górską. Co tu właśnie opisuję. |
31.08.2014![]() Nie mam pojęcia jak to się stało, ale pomyliłem kolory szlaków. Zamiast dokończyć opis żółtego szlaku, to ja pojechałem zielonym. Miałem w ogóle nic o tym nie pisać, lecz po namyśle, opiszę tę pomyłkę. Następnym razem bardziej się postaram. |
7.09.2014![]() Nie mogłem pozostawić dokończenia opisu żółtego szlaku rowerowego, na przyszły rok. Musiałem to zrobić właśnie dziś, w ten piękny, niedzielny dzień. |
11.10.2014![]() Miała pogoda dopisać, więc postanowiłem pojechać ponownie w Tatry, by pójść na Świnicę, jak to sobie wymyśliłem. Niestety. Nie udało się tego dokonać. Pozostaje pokazać fotki i powiedzieć, dlaczego tak się stało. |
24.12.2014![]() I nastał wreszcie czas podsumowania tego mijającego roku. Nie był on łaskawy, niestety. Ech... Szkoda słów. |
31.12.2014![]() Tym nieco przewrotnym obrazkiem, (dla tych, co nie wiedzą, ten kot to Sylwester), pragnę przegnać stary rok, tak jak to staram się robić co roku, czyli pokazać zwyczajnie ulice miasta. Tym razem nie będzie rynku, bo przespacerowałem się dość daleko. I to właśnie pokazać postanowiłem. |
31.01.2015![]() Przyszedł czas, by przerwać błogie lenistwo i ruszyć gdzieś w drogę. Na szczęście wczoraj popadało nieco śniegu, więc postanowiłem pokazać ten coraz rzadszy obraz. Mogę jedynie zaprosić na oglądnięcie kilku obrazów z tej wyprawy. |
8.02.2015![]() Po tygodniu od ostatniego spaceru, nadal jest biało, a synoptyki zapowiadają ocieplenie. No to nie ma na co czekać. Trzeba się gdzieś przespacerować. No właśnie. Gdzie pójdę? :) |
8.03.2015![]() Jak co roku, tak i tym razem, przyszedł czas by pojechać w pierwszą, tegoroczną wyprawę rowerową. Pojechałem znanym szlakiem, więc nie ma co za wiele pisać. Ot, trochę fotek dla potomnych, a ja zapraszam do obejrzenia sprawozdania z tej wyprawy. |
26.04.2015![]() Po dwóch latach przerwy, postanowiłem pojechać w Pieniny, tym bardziej że zapowiada się piękna pogoda. Ta wycieczka w stosunku do innych, sporo się różniła. Tak trzeba było postąpić, aby nie powtarzać się w kółko. Niech opis sam mówi za siebie. |
3.05.2015![]() Dzisiaj mamy piękny, wiosenny i wolny dzień, a w domu nuda. Czy to nie okazja by gdzieś pojechać? Wsiadłem więc na rower z zamiarem przejechania kolejnego szlaku rowerowego. Jednak wszystko się zmieniło w Lipiu. |
7.06.2015![]() Kolejny, wystarczająco dobry dzień, by pojechać gdzieś na rowerze. Postanowiłem kontynuować pokazywanie tras rowerowych i ta wyprawa, jest kontynuacją tego tematu. Zapraszam do lektury. |
5.07.2015![]() Wreszcie ociepliło się na tyle, że można pojechać w góry. I pojechałem, by dokonać tego, czego nie udało mi się osiągnąć w zeszłym roku. Gdzie pojechałem? O tym można poczytać w opisie który tu zamieszczam. |
2.08.2015![]() Dziś jest gorąco i duszno, ale ja postanowiłem wyruszyć na małą wycieczkę rowerową. Nie planowałem, nie myślałem, a jedynie pojechałem. Zdjęć jest niewiele, bo w tym upale to lepiej było się nie zatrzymywać. |
9.08.2015![]() Utrzymująca się nadal piękna pogoda, sprowokowała mnie do wyjazdu w Tatry. No bo co będę siedział w domu. Tym razem, poszedłem najgorszym szlakiem jaki tu istnieje. Wszystko, co przeszedłem opisałem, więc pozostaje zaprosić do oglądania. |
13.09.2015![]() Dawno nie było nic o szlakach rowerowych. Wybrałem się więc na wycieczkę rowerową zielonym szlakiem. Tym samym, który częściowo pokonałem w zeszłym roku. Co widziałem na trasie, opisałem w tym pamiątkowym wpisie. |
4.10.2015![]() Nastała jesień, a ja ją chcę bardzo pokazać chociaż jeden raz. Tak więc pojechałem poszukać jej pierwszych oznak, a co zobaczyłem, to opisałem. |
29.11.2015![]() Nastała ostatnia niedziela listopada, a ponieważ w tym roku mało było wpisów, postanowiłem dodać kolejny. |
26.12.2015![]() Kolejne podsumowanie roku. Kurcze! Kolejny rok zleciał! Zdecydowanie czas za szybko biegnie. :( |
31.12.2015![]() Ech... Nastał ostatni dzień 2015 roku, co jak zawsze, jest sygnałem dla mnie, by przejść się po mieście z aparatem. Właśnie to zrobiłem. |
1.01.2016![]() O północy w Sylwestra, zawsze udaję się na Rynek, by popatrzeć na fajerwerki. Tym razem będzie smutno, bo postanowiłem nieco żalu wylać na miejsce, gdzie przyszło mi żyć. |
14.02.2016![]() Miałem zamiar odpuścić jakiekolwiek pisanie tutaj, ale kiedy zobaczyłem piękną, słoneczną pogodę za oknami, postanowiłem przejść się chodnikami Tarnowa i wszystko jeszcze raz przemyśleć. |
28.03.2016![]() Jest lany poniedziałek. Nastąpiła na tyle poprawa pogody i mojego samopoczucia, że postanowiłem pojechać na Liwocz. Planowałem pojechać rowerem, ale na początek trzeba poznać miejsce. |
17.04.2016![]() Po ostatnich opadach deszczu, postanowiłem dokonywać wpisów, ile wlezie. Nie wiem, jak się to wszystko potoczy, ale na początek pojechałem na mały rekonesans po znanych miejscach. |
1.05.2016![]() Cóż się będę rozpisywał. Nastał nam 1 dzień maja, a na zewnątrz jest dość ciepło. Można zmarnować taką okazję? Można, ale ja tego nie zrobię. Pojechałem pozwiedzać dobrze znane mi miejsca. |
15.05.2016![]() Miłośnicy kolei zorganizowali przyjazd pociągu retro do naszego miasta. Chciałem pojechać tym pociągiem do Tuchowa, ale... |
22.05.2016![]() Stęskniłem się za górami, za lasami, za łąkami i polami. Niestety, w Tatrach dużo śniegu, a ja nie mam sprzętu, poszedłem więc, w Pieniny. |
28.05.2016![]() Nie pojechałem ostatnio pociągiem retro do Tuchowa, no to pojechałem tym samym składem do Krynicy. To była wspaniała wyprawa i dlatego o niej piszę. |
5.06.2016![]() Po kolejowej wycieczce, przyszedł czas na nieco spokojniejszy przejazd rowerowy. Nie ma w tej wyprawie niczego odkrywczego. Jedynie trochę napisałem o trwających remontach. |
12.06.2016![]() Kolejny dzień zapowiadał się wspaniale. Dlatego też udałem się do Chabówki, aby pobyć wśród maszyn parowych i innych wiekowych ustrojstw. |
19.06.2016![]() Pogoda nie dopisuje ostatnio, więc przyszło mi siedzieć w domu. Tylko dlaczego bać się zmoknięcia? Pojechałem w kolejną trasę bez sensu. |
24.07.2016![]() Nie tak dawno, obiecywałem pokazać przejażdżkę pociągiem retro z Chabówki do Kasiny Wielkiej? Właśnie dzisiaj to się stało. |
31.07.2016![]() Jako że w tym roku dużo piszę o kolei, to i tym razem krótka relacja z placu boju ekip remontowych. |
7.08.2016![]() Po długim oczekiwaniu na prawdziwą górską wyprawę, nareszcie poszedłem na Ciemniaka. Niestety, pogoda zmieniła zdanie i... |
15.08.2016![]() Nie mając nic innego do roboty, postanowiłem przejechać się przez miasto w charakterystyczne miejsca. Cóż. Będzie jak zawsze. |
21.08.2016![]() Od pewnego czasu, otwarta jest ścieżka rowerowa z Ostrowa do Glowa. Czas, aby przetestować nową drogę. |
28.08.2016![]() Jak co roku, kiedy zbliża się koniec wakacji, jadę gdzieś w Polskę. Ponieważ jestem fanem nie tylko kolei, ale też gór, to właśnie tam pojechałem. |
11.09.2016![]() Jako że od pewnego czasu pokazuję obraz nędzy i rozpaczy na przebudowie kolei, tak i tym razem pojechałem zrobić kilka fotek. |
17.09.2016![]() Oto krótki opis kolejnej wyprawy pociągiem Retro. Tym razem, będzie to wycieczka do Biecza. |
23.10.2016![]() Jeden dzień ciepła, który przyszedł, postanowiłem poświęcić na Małą wycieczkę rowerową. Oto gdzie byłem. |
4.12.2016![]() I już prawie koniec roku. Tak więc na koniec, pojechałem pociągiem retro do Zakopanego. |
29.12.2016![]() No i kolejny raz stało się. Dobiegł końca kolejny rok. Jak tradycja nakazuje, trzeba dokonać podsumowania i tak zrobię. |
31.12.2016![]() Nie miałem pomysłu na obrazek tytułowy, więc ponownie wykorzystałem kota. Nie ma co za bardzo się rozpisywać. Odbyłem tradycyjny spacerek po mieście w ostatni dzień roku. |
8.01.2017![]() Przyszedł czas by coś napisać, więc napiszę i pokażę zamek na Marcince. Tak, tak... Wiem! Ciągle to robię, ale nadal będę tak robił. |
2.04.2017![]() Tak długo nie pisałem tu niczego, że zapewne wielu czytelników przestało o mnie pamiętać. Spokojnie. Jestem i właśnie pojechałem w pierwszą rowerową wycieczkę. |
3.05.2017![]() Dawno nic nie pisałem, ale w tym roku zapewne tak właśnie będzie. Jednak przejazdu pociągiem retro do Biecza nie mógłbym pominąć. |
13.05.2017![]() Kolejna wycieczka, starym składem pociągu z lokomotywą, dociera do miasta, w którym mieszkam. No i to byłoby na tyle. |
27.05.2017![]() Dawno nie byłem w Krynicy. ;) Nie, no żart! Kolejny pociąg retro zawiózł mnie do Krynicy. Zapraszam. |
28.05.2017![]() Przerywam opisywanie wycieczek pociągami, bo co za dużo to nie zdrowo. Dziś pojechałem drogą, której nigdy nie pokazywałem. |
16.07.2017![]() Kolejna podróż pociągiem retro. Tym razem pociągnie nas zupełnie inna lokomotywa. |
30.07.2017![]() Właściwie powiem krótko. Pojechałem w Tatry, by sobie posiedzieć pod schroniskiem, ale tam zmieniłem zdanie. |
1.08.2017![]() Kolejny raz postanowiłem przejechać się pociągiem. Ten jednak był całkiem inny od dotychczasowych. |
15.08.2017![]() Miałem pojechać zupełnie gdzieś indziej, ale przez moją pomyłkę, zajechałem do... |
27.08.2017![]() Żeby zrobić mały przerywnik w podróżach kolejowych, wsiadłem na rower i pojeździłem po mieście. |
10.09.2017![]() Przyszedł czas, by pójść kolejny raz w Tatry. Musiałem, ale nie bez ofiary. |
1.10.2017![]() Przez kompletny przypadek, trafiłem na ogłoszenie o wolnych miejscach w pociągu retro do Wadowic. Cóż, pojechałem. |
15.10.2017![]() Znowu jak co roku, chciałem pokazać jesień. Tę złotą Polską jesień. No i kolejny raz klapa na całego. |
2.12.2017![]() Przyszedł czas, by pojechać ostatnim pociągiem retro w tym roku. Podobnie jak w poprzednim roku, też pojadę do... |
26.12.2017![]() W drugim dniu Świąt Bożego Narodzenia, na zewnątrz zrobiło się tak ładnie, że nie mogłem usiedzieć w domu. |
28.12.2017![]() Jak zawsze, tak i tym razem, dokonam podsumowania mijającego roku. |
31.12.2017![]() Jak co roku, tak i w tym, poszedłem ulicami miasta, żeby zwyczajnie porobić nieco fotek. |
1.01.2018![]() I nastał nam Nowy Rok. I też każdy myśli, że będzie dla niego lepszy od mijającego... Tego wszystkim życzę. |
14.04.2018![]() Pierwszym prawdziwym wpisem tego roku, będzie... Przejazd pociągiem retro do Żywca. Niestety. Coraz mniej chce mi się pisać tutaj. |
22.04.2018![]() Cóż tu dużo pisać. Zwyczajnie. Wsiadłem na rower i pojechałem cieszyć się wiosną. Teraz czekam na wysyp kwiatów w lasach. |
1.05.2018![]() W tym roku kupiłem kilka biletów na przejazdy retro. I właśnie nadszedł czas, na kolejną przejażdżkę. |
3.05.2018![]() Bardzo nieudana wyprawa rowerowa miała miejsce dzisiaj. Zaś to, że dość szybko wróciłem do domu, zawdzięczam nieznajomemu Panu, który zwyczajnie mi pomógł. |
20.05.2018![]() Po dłuższej przerwie, przedstawiam jedynie 8 fotek. Cóż. Zmęczenie robi swoje. |
4.08.2018![]() Tęskno mi się zrobiło za górami. Dlatego też, myśli moje zawiodły mnie na Tatrzańskie szlaki. I to właśnie tu opisuję, a była to jedna z najlepszych wypraw, jakie miałem do tej pory. |
9.09.2018![]() I kolejny przejazd pociągu retro. Dzisiaj pojechałem do Wadowic. Zapraszam. |
23.09.2018![]() Kolejny pociąg retro udał się do Biecza. I ja pojechałem w jednym z wagonów. |
6.10.2018![]() Przedstawiam oto zdjęcia z przejazdu pociągiem retro Nowy Sącz-Tarnów. |
8.12.2018![]() I przyszedł czas pokazać ostatnią wycieczkę pociągiem retro. Będzie to jak co roku. przejazd Nowy Sącz-Zakopane. Niestety, ale tym razem nie udała się kompletnie ta wycieczka. |
30.12.2018![]() Jak co roku, pokusiłem się o małe podsumowanie mijającego 2018 roku. Nie wszystko poszło tak, jak trzeba, ale wszystko opisałem, więc wystarczy pisania. |
31.12.2018![]() Nastał nam ostatni dzień roku. Poszedłem jak co roku na mały spacer, a teraz chcę pokazać, jak wyglądał Tarnów w ten dzień. |
1.01.2019![]() I tak nastał nam Nowy Rok. Ponieważ na nowy rok są to ostatnie fajerwerki, postanowiłem je sfilmować i pokazać. |
6.01.2019![]() Wczoraj spadło trochę śniegu, więc dzisiaj postanowiłem wyjść na spacer po ulicach Tarnowa. |
24.03.2019![]() Dzień po nastaniu wiosny, wsiadłem na rower i pojechałem zobaczyć, co i gdzie się zmieniło. |
31.03.2019![]() Przyszła kolejna niedziela z pogodą, której nie można było niczego odmówić. Wpadłem na pewien pomysł i mam go zamiar zrealizować. Na razie mała powtórka z poprzednich lat. |
11.05.2019![]() Kolejny pociąg RETRO zawiezie mnie do Żywca. Co widziałem, to opisuję. |
25.05.2019![]() Kolejnym wyjazdem pociągiem retro, jest przejazd Nowy Sącz-Krynica, ale o tym można przecież poczytać. |
29.06.2019![]() Przedostatni pociąg retro w tym roku, zawiezie nas do Wadowic. |
30.06.2019![]() Zachciało mi się jechać rowerem po znanych i mniej znanych zakamarkach Tarnowa. Wszystko opisałem w tym wątku. |
9.08.2019![]() Tak się stęskniłem za chodzeniem po górach, że nie mogłem usiedzieć na miejscu. No i akurat udała się pogoda, więc pojechałem tam. Co przeżyłem, niech w większości pozostanie tajemnicą. |
31.08.2019![]() Nastał nam ostatni dzień sierpnia. Postanowiłem, jak to mam już w zwyczaju przejechać się na rowerze po okolicy. Bliskiej okolicy miasta. |
1.09.2019![]() To właśnie jest ostatni dzień wakacji w tym roku. Postanowiłem przejechać się czerwonym szlakiem dookoła miasta, by przekonać się o postępujących zmianach. |
22.09.2019![]() Myślałem, że w tym roku nie nie uda się dokończyć poprzedni przejazd czerwonym szlakiem dookoła miasta, ale jak widać, zrobiłem to. Dziwne. |
29.09.2019![]() Przyszedł czas pokazać ostatni przejazd pociągiem „RETRO”. Nie będzie to jakaś daleka wycieczka, ale za to odwiedzę Żabno. |
13.10.2019![]() Październik. Pojawiła się piękna pogoda w niedzielę, więc po namyśle pojechałem do Jamnej. Oj, dawno tam nie byłem. |
27.10.2019![]() Bardzo chciałem wejść na Szpiglasowy Wierch, ale się nie dało. Ze złości poszedłem w inne miejsce. |
31.12.2019![]() Miałem zamiar pokazać nieco wcześniej, coroczne podsumowanie, a dzisiaj, sylwestrowy spacer po Tarnowie. Niestety, nic z tego nie wyszło. Zresztą. Co tu tłumaczyć. |
1.01.2020![]() Nie zrobiłem żadnego, tradycyjnego przemarszu po mieście w Sylwestra, to w zamian, idę na spacer w pierwszy dzień Nowego Roku. |
26.01.2020![]() Co tu dużo pisać. Poszedłem na krótki spacer. |
28.06.2020![]() Długa przerwa we wpisach, była spowodowana panoszącym się wirusem COVID-19. Ale na szczęscie nieco poluzowano ograniczenia, więc pojechałem na rowerze, zobaczyć zmiany które nastąpiły po tak długim czasie. |
2.08.2020![]() Jeszcze nigdzie daleko nie byłem w tym roku, więc przyszedł czas pojechać gdzieś i to pokazać. Zapraszam do oglądania. |
30.08.2020![]() Tradycją już się stało, że na koniec wakacji gdzieś jadę. Tym razem, będzie to przejazd na rowerze. |
1.11.2020![]() Przyszedł szczególny dzień, ale rząd w ostatniej chwili zamknął cmentarze. Ja dawno nic nie pisałem, więc wsiadłem na rower i pojechałem co nieco pooglądać. |
15.11.2020![]() Nudziło mi się, no to pojechałem zobaczyć jak wygląda remont mostu w Ostrowie na Dunajcu. |
29.11.2020![]() Budzę się rano w niedzielę, wyglądam przez okno, a tu pełno śniegu. Szybko postanowiłem utrwalić tenże śnieg. Zapraszam do oglądania. |
29.12.2020![]() Nadszedł najwyższy czas, aby podsumować ten "pandemiczny" rok. Robię to ze sporymi oporami. |
31.12.2020![]() Jak co roku, tak i tym razem, nieco połaziłem sobie w ostatni dzień roku po mieście. |
17.01.2021![]() Mamy nowy rok, jak wiadomo, a ja poszedłem na spacer, ponieważ w ostatnim czasie, sypnęło śniegiem. |
9.05.2021![]() Wygląda na to, że pandemia się powoli kończy i słoneczko coraz bardziej przygrzewa. Czas więc, aby wsiąść na rower i nieco podnieść swoją kondycję. |
20.06.2021![]() Cóż tu dużo pisać, jak wszystko piszę w tekście. Wystarczy wejść i ewentualnie poczytać. |
29.09.2021![]() Oto kolejny, bardzo krótki wpis, z dość długiego przejazdu rowerowego. |
3.10.2021![]() Tak się stęskniłem za górami, że podczas tej pandemii COVID-owej, pojechałem odwiedzić Trzy Korony i Sokolicę. |
9.10.2021![]() Dziś miał miejsce przejazd pociągu retro, do Żabna. Jak mógłbym w tym nie uczestniczyć? |
10.10.2021![]() W kolejnym dniu, również pojechałem pociągiem retro, ale do Tuchowa. |
31.12.2021![]() Nie chciałem rozbijać dwóch tematów na części więc połączyłem je w jeden wpis. Przyznam się, że boję się nowego roku. |
1.05.2022![]() Dawno nic nie pisałem, ale... Dobra. Nie mam usprawiedliwienia, ale powracam do pisania i pokazywania. Na przykład, takie coś. |
3.05.2022![]() Majówka tego roku jest naprawdę piękna. Pojechałem sobie na rowerze w siną dal. |
29.05.2022![]() Ten wpis, to jedynie pokazanie stanu prac nad nowym mostem w Ostrowie, oraz jak powstaje łącznik autostradowy. |
12.06.2022![]() Dziś pojeżdżę na poważnie w różne miejsca. Gdzie byłem? Tutaj wszystko opisałem. |
19.06.2022![]() Piękna pogoda nie dała mi wysiedzieć w domu. Po namyśle, wsiadłem na rower i pojechałem... |
25.06.2022![]() Długo musiałem czekać na to wydarzenie, ale się udało. Pojechałem wreszcie w góry. Dokładniej, w Tatry. A zdjęciem nie ma się co przejmować. |
3.08.2022![]() Minęło już ponad 10 lat, od momentu kiedy pojechałem do Kalwarii Pacławskiej. Postanowiłem pojechać tam ponownie i zobaczyć co się tam zmieniło. |
3.08.2022![]() Po odwiedzinach Kalwarii Pacławskiej pojechałem nad Solinę, by sprawdzić atrakcję turystyczną, którą jest przejazd kolejką linową. |
7.08.2022![]() Dzisiaj poszedłem na Babią Górę, bo nigdy tam nie byłem. Jak to wyglądało... |
7.08.2022![]() Skoro wycieczka na Babią Górę wyszła marnie, to może ciekawiej będzie
w Chabówce, a dokładniej w skansenie kolejowym. |
15.08.2022![]() Piękna pogoda wyciągnęła mnie, na mały rekonesans po znanych miejscach. |
9.10.2022![]() Nieco czasu minęło, więc najwyższa pora powiedzieć coś nowego, o budowie nad Dunajcem. |
30.10.2022![]() Chciałem wreszcie zrobić jakiś pokaz fotek jesiennych. No i się nie udało, bo mi się nie chciało... Tak, to chyba jesienna depresja. |
6.11.2022![]() Stało się tak, że dostałem smutną wiadomość... No nie mogłem usiedzieć i poszedłem piechotą tam, gdzie przeważnie jeździłem rowerem. |
11.12.2022![]() Ludzie! Pada śnieg! Musiałem więc pójść na spacer i to zapamiętać. |
31.12.2022![]() Nie chciało mi się robić osobnych wpisów, więc połączyłem podsumowanie roku i wpis o Sylwestrze. |
1.04.2023![]() Wiem że nic ostatnio nie pisałem i niestety NIE mam na to usprawiedliwienia. Jako rekompensatę ):, wstawiam taki krótki wis.
|
23.04.2023![]() Ot, taki sobie dzień nam nastał, więc pojechałem w znane miejsca, by sobie powspominać. |
28.05.2023![]() Nie mając nic lepszego do roboty, wsiadłem na rower i pojechałem w siną dal. Tak. Sina dal... |
4.06.2023![]() Dzisiaj, znowu pojechałem na rowerze, zwiedzać różne zakątki nie tylko miasta, co skwapliwie opisałem. |
16.07.2023![]() Nie ma co ukrywać. Znowu pojechałem do miejsc, które uparcie pokazuję od początku roku. |
23.07.2023![]() Ponownie pojechałem nad Dunajec, ale tym razem, powrót odbył się przez inną część świata. |
15.08.2023![]() Tak oto powróciłem do Kalwarii Zebrzydowskiej, by zobaczyć zmiany. |
20.08.2023![]() To jest taki sobie wpis. Nic szczególnego. |
9.09.2023![]() Nie było nic w tym roku o pociągach, no to proszę bardzo. Pociągiem do Żabna. |
10.09.2023![]() Drugi dzień z pociągiem RETRO zaczynam wcześnie rano. Dziś jadę do Tuchowa. |
17.09.2023![]() Zatęskniłem za górami, ale skoro Tatry w zasadzie nie dla mnie, to wybrałem się w Pieniny. |
23.09.2023![]() Ostatnia podróż w tym roku pociągiem RETRO. Nie mogłem przegapić takiej okazji. |
3.12.2023![]() Trzeba przyznać, że zima zaskoczyła. Ciekawe jak długo potrwa. Skoro pada śnieg, to idę na spacer brnąc po kolana w śnieżnym puchu. |
29.12.2023![]() Podsumowanie roku 2023. Nic więcej nie dodam. |
31.12.2023![]() Jak prawie zawsze w sylwestra, poszedłem sobie na spacer po mieście. Takie przyniosłem obrazy. |
5.05.2024![]() Dawno nic nie pisałem, więc postanowiłem co nieco opowiedzieć w tym pierwszym wpisie tego roku. |
12.05.2024![]() Ponownie znalazłem się na Velo Dunajcu, by dokończyć poprzednią wyprawę, którą przerwał deszcz. |
23.06.2024![]() Tak ni z tego, ni z owego naszła mnie myśl, o częściowo odbudowanych zamkach w Melsztynie i Czorsztynie. Wsiadłem do auta i pojechałem zobaczyć co zrobiono. |
7.08.2024![]() Czekałem, czekałem, aż wreszcie się doczekałem na tę wyprawę. Poszedłem na... |
11.08.2024![]() Kolejny raz znalazłem się w Pieninach, bo chciałem dokończyć zeszłoroczną wycieczkę w ten rejon. Co się dzisiaj wydarzyło? Proszę sprawdzić. |
8.09.2024![]() Przyszła, jak się zdawało, piękna pogoda. Postanowiłem pojechać na Babią Górę i dokończyć wpis z 2022roku. Na koniec pojechałem jeszcze gdzieś. |
29.12.2024![]() Jak zawsze pod koniec roku, wypada jakoś podsumować ten, kończący się rok. Tak i czynię ja. |
31.12.2024![]() Zwyczajowo przyszedł czas, by pokazać, jak wyglądały ulice miasta w ostatnim dniu roku. |